Bezrobocie wśród absolwentów wzrosło o 30%
Dużo więcej młodych osób - tych do 25 roku życia - jest bez pracy. Dużo większe kłopoty ze znalezieniem zatrudnienia mają absolwenci szkół wyższych.
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, ponad 2 mln Polaków w marcu było zarejestrowanych w urzędach pracy. Było ich o 18 proc. więcej niż rok temu. Z tego bezskutecznie szukało pracy aż 450 tys. Polaków, którzy nie ukończyli jeszcze 25. roku życia. Ich liczba zwiększyła się o sto tysięcy w porównaniu z zeszłym rokiem. Bezrobocie wśród absolwentów szkół wyższych wzrosło o blisko 30 proc. W marcu zaledwie 0,7 proc. z wszystkich propozycji w urzędach było skierowanych do absolwentów szkół wyższych, a blisko jedna trzecia były tylko propozycją stażu.
http://praca.wp.pl/kat,18453,title,Bezr ... caid=1a147
Kiedy w 2003 roku moja córka opowiadała mi o sytuacji młodych ludzi w Polsce,to słuchałem jej ze zdumieniem.
Natomiast kiedy przeszła do nastrojów panujących wśród młodzieży,to to już mi się nie mogło pomieścić w głowie.Sytuacja gdzie młodzież nie widziała jakiejkolwiek nadziei na lepsze jutro,nie mogła się liczyc ze znalezieniem jakiejkolwiek pracy i dosłownie modliła się o przystąpienie Polski do UE,po to tylko żeby móc wyjechać z kraju i znależć gdzieś miejsce,gdzie można normalnie żyć...to było coś,czego ja nigdy nie doświadczyłem na własnej skórze.Ja wyjechałem dla kaprysu - nie z konieczności,i jeśli kiedyś było nam w Polsce ciężko,to zawsze mieliśmy nadzieję na lepsze jutro.
Po 6 latach wejściu do Unii i 21 mld euro,owszem,zmienilo się na lepsze,ale o ile?
No i jakie są podstawy do nadziei na lepsze jutro?
Nie wiem.Mieszkam tutaj.Wiem tyle co z publikacji internetowych i relacji rodziny i przyjaciół.
Podejrzewam że nawet mieszkając w Polsce nie wiedziałbym o wiele więcej.
Na pewno sytuację odczuwałbym na własnej skórze,ale to też zależałoby od miejsca zamieszkania,układów i własnej przesiebiorczości.Czyli wcale nie wiedziałbym lepiej,tylko inaczej.
A cyferki mówią swoje....