O takom Polskie...II

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: O takom Polskie...II

Post autor: godzilla »

pipek pisze:Konkluzje każdy może sobie wysnuć sam,według własnego widzimisię,ale ja skłaniam się do komentarza,takiego jak ja kibica,wyczytanego pod artykulem;
na pytanie czy w końcu Polska jest "zielona wyspą" czy bankrutem,jeden z internautów odpowiedział:
Do wyborów jest zielona wyspą,a po wyborach będzie bankrutem.

P.S.Wszystkie podane przeze mnie liczby wziałem ze strony internetowej polskiego Ministerstwa Finansów.
Do sprawdzenia tutaj:

http://www.mf.gov.pl/
czyli faszysci moga sobie pozyczac forse od bulgarii czy innej albanii, ktore sa im wdzieczne za wprowadzenie demokracji...
no, chyba zeby ryzy donek z kolesiem cwaniakiem komorowskim wygrali w jakis sposob wybory i zawlaszczyli sobie cala Polske na nastepne pare lat... wtedy bedzie raj.... kredyty, prywatyzacje, balangi....i coraz wiekszy deficyt.....................
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: O takom Polskie...II

Post autor: whiskeyprint1 »

panie pipek,

ja nie bede twierdzil ze cyfry ktore pan prezentuje sa nieprawdziwe (nawet jesli >skazone<) - ja napisalem poslugujac sie opina expertow do spraw expertow i expertyzm i temu podobne - ze porownawczo! (podkreslam-porownawczo) z krajami strefy euro - polska jest najmniej dotknieta kryzysem tej sfery i dodaje ze europa musiala >wesprzec< finansowo wegry-rumunie i bodaj litwe - ale nie polske ktora w tej relacji pomocy nie potrzebowala badz nie potrzebuje - nie jest tak ze polski kryzys nie dotknal - a jesli to w innym sensie - i tu glowna role odgrywa fakt ze polski rynek wewnetrzny jest (znow porownawczo) relatywnie stabilny i - kto wie (ja nie jestem expertem) mniej zalezny - nie wynika z tego wcale ze sytuacja polski jest dobra - ale jest >lepsza< (porownawczo) z o wiele bardziej zagrozonymi plajta panstwami euro - trzeba byloby rzucic okiem na procentualna liczbe zadluzenia polski w stosunku do jej dochodu narodowego - ta liczba dalaby nam mozliwosc porownania np. z grecja (13% - niektorzy twierdza 18%) z niemcami ktore uwaza sie za relatywnie jeszcze stabilne (8% - niektorzy sa zdania - 10%) - naturalnie z liczb ktore pan podal mozna wyliczyc relacje dochodow (same dochody panstwa jeszcze o wszystkim nie swiadcza) do wydatkow - z pewnoscia dochodow panstwa nie mozna na poczekaniu zwiekszyc (chocby poprzez podniesienie podatkow) - ale mozna zmniejszyc wydatki panstwa i taka mozliwosc zapewne istnieje - choc nie wiem w jakiej formie bo wydaje mi sie ze obciazenie spoleczenstwa poprzez zmniejszenie wydatkow na cele socjalne jest juz prawie niemozliwe - ale ten problem nie dotyka tylko i wylacznie polski - zanosi sie na drastyczne ciecia w budzecie wydatkow calej europy - bo nie ma sie co oszukiwac - wszelkie ustalenia w obrebie unii europejskiej w temacie dlugow panstwe byly wielkim oszustwem polegajacym na swiadomosci - ze "jak zubozeje bo przepilem - to inni pomoga" - dlatego uwazam ze pewnego rodzaju szczesciem polski jest to ze nie znalazla sie ona w obrebie strefy monety euro - i kto wie - moze daltego (acz nie jestem pewny) nie stala sie przedmiotem spekulacji angielskich hatch-fonds i kilku amerykanskich bankow - moze byc ze sytuacja polski wcale nie jest korzystna a raczej schylkowa - ale przynajmniej nie widac tam chaosu finasowego ktory zapanowal w calej europie - teraz dodaje cos co z pewnoscia tylko posrednio zwiazane jest z tematem - nie powinno nikogo dziwic ze nawet w konserwatywnych kregach spoleczenstwa coraz wieksze poparcie maja partie komunistyczne i nie jest to kwestia zwrotu w strone ideologii - tylko reakcja na krwiozerczy kapitalizm - ja przypominam siobie jak tutaj brodacz spiewal pochwalne hymny na temat unii europejskiej wykluczajac pojecie >egoizmow narodowych< - raj europy okazal sie rajem dla bandytyzmu finansowego i niczym wiecej - panie pipek - ja nie moge sie z panem nie zgodzic - przy czym podkreslam relatywizm mojego podejscia do rzeczy i watpliwosc ze sytuacja polski jest wylacznie rezultatem indolencji w zakresie rzadzenia - co niektorzy usilnie staraja sie tu udowodnic
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: O takom Polskie...II

Post autor: Reflex »

Pipek piatke straci, ziemie zgryzie a nie popusci. Nienawidzi i juz.
Przewidywal upadek LOT-u podajac CYFRY. W miedzyczasie splajtowaly linie lotnicze Japonii i bodaj Finlandii. Praktycznie nie ma na swiecie linii lotniczej na plusie. LOT wciaz sie trzyma.
Tymczaem piszac o gospodarkach swiata...Grecja zbankrutowala, Hiszpania i Portugalia w niebezpeczenstwie.
Japonia i Włochy będą się borykały z długiem przez kilkadziesiąt lat

Ogromny poziom długu publicznego pozostanie na najbliższe kilkadziesiąt lat najpoważniejszym problemem dla największych gospodarek świata - wynika z najnowszego raportu International Institute for Business Development. Według raportu dług publiczny Japonii będzie się utrzymywał powyżej dopuszczalnego poziomu 60 proc. PKB aż do 2084 r., a Włoch do 2060 r. - informuje Reuters.


Specjalny indeks obrazujący zagrożenie długiem publicznym wskazuje na to, że dług publiczny USA będzie się utrzymywał na poziomie powyżej 60 proc. PKB (uznawanego przez MFW za dopuszczalny poziom zadłużenia) do 2033 r., ale tylko przy założeniu, że rządowi uda się zredukować nadmierny deficyt budżetowy do 2015 r.

Kalkulacje instytutu działającego w ramach szwajcarskiej szkoły biznesu IMD są oparte na wielu czynnikach, m.in. średnim poziomie zadłużenia państw, poziomie wzrostu gospodarczego i stóp procentowych. - Najważniejszy nie jest poziom zadłużenia kraju, ale czas, w jakim dany kraj będzie w stanie go ograniczyć. Ostatecznie gospodarki najmocniej zadłużonych krajów będą mniej konkurencyjne, obniży się tam też standard życia ludzi - komentuje profesor z IMD Stephane Garelli.

Gazeta Biznes Dane indeksu nie nastrajają optymistycznie: według IMD Niemcy i Wielka Brytania osiągną dług publiczny na poziomie 60 proc. PKB najwcześniej w 2028 r., Francja - w 2029, Belgia - w 2035, a Portugalia - w 2037 r. Najgorzej w rankingu wypadają Japonia i Włochy, które będą miały nadmierny poziom zadłużenia odpowiednio do 2084 i 2060

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,790 ... przez.html
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: O takom Polskie...II

Post autor: godzilla »

i po co komu ta propaganda?

PO sprzeda wszystko i polska gospodarka padnie...
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: O takom Polskie...II

Post autor: pipek »

A cóż innego świadczy o bankructwie jak nie cyferki?
PLL LOT są bankrutem od kilku dobrych lat.
Już raz musieli sprzedać wszystkie swoje Boenigi i dać pod zastwa długu WSZYSTKO co posiadają.
Łącznie z krzesełkami przy biurkach.
Od śmierci głodowej uratowały wtedy LOT,podarowane przez rząd,akcje Pekao i gwarancje rządowe.
Gdyby nie to,że LOT w 93% należy do Skarbu Państwa,ktory zasila go corocznie dotacjami,to po tym
trupie już od dawna nawet smród by nie został.
Obecnie,aby otrzymać następne dotacje od rządu,muszą zwolnić do końca maja ponad 400 pracowników.
Spółka od stycznia 2010 roku jest wystawiona przez Skarb Państwa na sprzedaż,ale jak do tej pory pies z kulawą noga nie dał jednej konkretnej oferty,bo to nie firma,ale zombie.
godzilla
Posty: 14353
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: O takom Polskie...II

Post autor: godzilla »

pipek pisze:A cóż innego świadczy o bankructwie jak nie cyferki?
PLL LOT są bankrutem od kilku dobrych lat.
ale ogolnie (wedlug pana R.) polska gospodarka trzyma sie zajebiscie mocno i nic jej nie ruszy...

wczoraj wyczytalem gdzies ze wina za ten "suckces gospodarczy" krajow europy wschodniej jest jeszcze slabo rozwiniety system bankowy... gdyby byl lepiej rozwiniety to by wszystkie udupily na tych smierdzacych amerykanskich papierach jak to zrobilo wiele innych krajow.... tych bardziej rozwinietych....

na chooy komu te wszystkie zlodziejskie banki? one istnieja tylko po to aby zniszczyc swiat...

kazdy kraj powinien miec swoj jeden bank i on powinien finansowac tylko sprawy gospodarki a nie wpierdzielac sie w spekulacje na innych "cudownych rynkach"....
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: O takom Polskie...II

Post autor: whiskeyprint1 »

A cóż innego świadczy o bankructwie jak nie cyferki?
-------------------------------------------------------------

gdyby spojrzec prawdzie w oczy nalezaloby (wreszcie) przyznac ze prawie wszystkie (nie-nie wszystkie) panstwa europy sa splajtowane (moze jeszcze nie calkiem) ale tak zadluzone ze wyrownanie tych dlugow - jesliby do tego dazono - musi trwac dlugimi latami i kosztem drastycznych ciec wadatkow ale nie przychodow(bo w czasie nadprodukcji i nadmiaru wszyskich prawie dobr) - mam podejrzenie ze wiekszosc danych budzetowych wszystkich panstw maja "skazenie" korzystne dla (kazdego) rzadu

ja nie moge zrozumiec jak sie to wszystko jeszcze trzyma kupy - szczegolnie z przyczyny najwiekszego niewypalu gospodarczo-finansowego jakim jest unia europejska

czy nie byloby rozsadniejsze gdyby te panstwa doprowadzic do tzw "insovenz" (niewyplacalnosci)? - moze byc (ja sie nie znam na tyle na rzeczy) ze wowczas ujawniona zostalaby nierownowaga pomiedzy teoretycznym pieniadzem a wartoscia towarowa
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: O takom Polskie...II

Post autor: pipek »

Wielkie straty z powodu powodzi notują także duże polskie firmy, jak zaznacza Jolanta Wiśniewska z TVN CNBC Biznes. Fabryka Fiata w Tychach wstrzymała produkcję, ponieważ nie dostaje szyb z dotkniętej powodzią huty w Sandomierzu. Polimeks Mostostal, największa polska spółka budowlana notowana w indeksie WIG20 ma zalane inwestycje warte 1,7 mld zł, Spółka wstrzymała budowę dwóch odcinków autostrad A1 i A4. Istnieje niebezpieczeństwo, że w takiej sytuacji nie zdąży z ukończeniem budowy autostrady A1 do Euro 2012.

Według Katarzyny Gontarczyk z redakcji OnetBiznes największą stratą, z jaką mieliśmy do czynienia w mijającym tygodniu są wieloletnie zaniedbania w budowie infrastruktury przeciwpowodziowej. Od 1997 roku, kiedy dotknęła nas powódź stulecia wydatki na ten cel powinny wynieść 50 mld zł, jak powiedział w piątek w Sejmie premier Donald Tusk. Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wyniosły 3,5 mld zł. Wciąż brakuje zbiornika retencyjnego w Raciborzu, a tysiące wałów powodziowych nie są na czas remontowane.

http://biznes.onet.pl/merkel-i-sarkozy- ... news-detal
Oprócz dla KK w tym kraju brakuje już chyba na wszystko:
Nie tylko zmiany w systemie emerytalnym negatywnie zaskoczyły żołnierzy. Po wyrwie kadrowej wielu skarży się, że tak złej atmosfery w wojsku jeszcze nie było. - Brakuje pieniędzy na wszystko: amunicję, paliwo, szkolenie - podkreśla gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... prasa.html
Toteż nic dziwnego iż;
RPP kłóci się o kredyt z MFW

RPP stara się nakłonić zarząd NBP, by przedłużył dostęp do 20 mld dol. kredytu z MFW. Choć jest uchwała Rady, która go do tego zobowiązuje, to zarząd robi uniki. MF zastanawia się nad wzięciem linii na swój koszt - pisze na stronach gospodarczych "Gazeta Wyborcza".


Na wczorajszym roboczym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej dyskutowała o przedłużeniu elastycznej linii kredytowej z MFW. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, wczorajsze spotkanie było dość burzliwe. Jeden z członków - Andrzej Bratkowski - opuścił posiedzenie. Konsensusu nie osiągnięto" - pisze dziennik.

Większość w Radzie - podobnie jak Ministerstwo Finansów - jest zdania, że dostęp do pieniędzy funduszu jest nam potrzebny, zwłaszcza że sytuacja na rynku jest wciąż niestabilna. Tymczasem zarząd opiera się i przekonuje, że to zbędny wydatek (za sam dostęp do 20 mld dol. musielibyśmy zapłacić 180 mln zł)" - dodaje.

http://biznes.onet.pl/rpp-kloci-sie-o-k ... rasa-detal
Dostęp do kredytu jednak utrzymano,więc i pan Tusk mógł powodzianom naobiecywać.

Toteż nic to że;
Powódź niszczy rolników

Zanosi się, że w tym roku z ponad połowy upraw rolnicy zbiorą mniejsze plony - informuje "Gazeta Wyborcza".

Przykładowo tylko w tym woj. małopolskim zalanych i podtopionych jest ok. 60 tys. ha ziemi. Na 80 proc. zatopionych pól do niedawna rosło zboże. Oprócz powodzi w producentów zbóż uderzyły jeszcze deszcze i niskie temperatury. Dotyczy to ponad 60 proc. upraw i to od północy kraju do południa, m.in. na Podkarpaciu, w Małopolsce, na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie.
Ponieważ,dostęp do kredytu jest,no i;
Na szczęście żywność nie powinna zdrożeć. Ceny zbóż w Polsce zależą od produkcji i zapotrzebowania na rynku europejskim i światowym. A prognozy wskazują, że czeka nas kolejny rok wysokich zbiorów w skali globalnej.

http://finanse.wp.pl/kat,104128,title,P ... caid=1a35f
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: O takom Polskie...II

Post autor: pipek »

Przez 20 lat demokratycznych i prawych rządów uświadamiano polskie społeczeństwo iż rządy PRL-u to bylo samo zło,ktore nic dobrego Polsce nie przyniosło.
Nie tylko wszystkie małolaty w to uwierzyły,ale nawet sporej części starolatów też bielmo spadło z oczu i zaczeli widzieć swoją młodośc w innym swietle.
Aż tu nagle,pech chciał,tegoroczna powódż przypłyneła na wielkiej wodzie i o dziwo,i cudzie niepojęty,cały rząd polski i 1/5 narodu zaczeli modlić się do tamy we Włocławku,wybudowanej,nomen omen,40 lat temu,w dobie pełnego PRL-owskiego dziadowstwa.
W międzyczasie,jakis tam kandydat na prezydenta zaczął rozsiewać niebezpieczną propagandę iż rozsprzedano 85% nieistniejącego popeerlowskiego majątku narodowego.
Jednym słowem źle się dzieje i miejmy nadzieję iz wielka woda w szybkim tempie zmyje te niebezpieczne i balochwalcze dyrdymały prosto do Bałtyku,bo inaczej takich stwierdzeń może pokazać się więcej i ta niebezpieczna propaganda rozpełznie się po kraju,jak stonka po ziemniakach.
W telewizji pojawi się więcej takich,jak ostatnio,,prawdopodobnie pijanych,powodzian narzekających iż za PRL-u tam nie przerywało- no i po co?
Źle im tak,jak jest?
Za mordę dziadów i pod wodę...
whiskeyprint1
Posty: 2482
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am

Re: O takom Polskie...II

Post autor: whiskeyprint1 »

dramaty sie skoncza
niedlugo swiat zostanie opanowany pilka nozna
dziwne - w 1974 roku komunistyczna kadra pilkarska polski zdobyla brazowy medal (wygrywajac z brazylia)
dzis trudniej - bo zawinil tusk

amen
Zablokowany