...kompetencje prezydenta w Niemczech odpowiadaja tym krolowej brytyjskiej - dlatego tutaj nie ma bezposrednich wyborow powszechnych prezydenta, bo... (ostatni wybrany w bezposrednich, powszechnych wyborach prezydent majacy na rowni z parlamentem pelnie wladzy, mianowal swego czasu "prezydencki" rzad, ktorego kanclerzem zostal posiadajacy parlamentarna mniejszosc Adolf Hitler)whiskeyprint1 pisze: jaki z tego (moj) wniosek?
zyjemy w kraju rezymu partyjnego majacego falszywe okreslenie "demokratyczny" - podobnie jak prl i ddr mialy w herbie "rebubliki demokratyczne"
rezym - niechze pan brodacz ktorego (zapewne) pojecie demokracji jest inne niz moje podwazy (moje) twierdzenie ze bananowarepublika niemiec jest troche lepszym rezymiem gdy porownac go np. z uganda
boze chron cara i frau melken
amen
Stan kleski zywiolowej
Re: Stan kleski zywiolowej
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: Stan kleski zywiolowej
...kompetencje prezydenta w Niemczech odpowiadaja tym krolowej brytyjskiej
-------------------------------------------------------
gut
ale tu chodzi o metode nominacji - rezym partyjny (nie wolno partyjniakom glosowac na innego) - czynienie zla i wszelkich tego decyzji poza plecami spoleczenstwa - nieliczenie sie ze spoleczenstwem - obraza spoleczenstwa twierdzac tym faktem ze jest ono glupie i niedorosle - czynienie wbrew woli spolecznej - okradanie tego spoleczenstwa na korzysc kapitalu - zaleznosc rzadu od kapitalu - lekcewazenie parlamentu i podejmowanie decyzji bez jego udzialu lub wbrew jego woli a pod naciskiem partii i tak dalej - brodaczu - nie mam sily na dluga litanie ktora dowodzi rodzaju rezymu zwanego demokracja - czy naprawde daleko nam do ugandy?
boze chron cara i frau melken
niech zyje che guevara i krolowa jadwiga
amen
-------------------------------------------------------
gut
ale tu chodzi o metode nominacji - rezym partyjny (nie wolno partyjniakom glosowac na innego) - czynienie zla i wszelkich tego decyzji poza plecami spoleczenstwa - nieliczenie sie ze spoleczenstwem - obraza spoleczenstwa twierdzac tym faktem ze jest ono glupie i niedorosle - czynienie wbrew woli spolecznej - okradanie tego spoleczenstwa na korzysc kapitalu - zaleznosc rzadu od kapitalu - lekcewazenie parlamentu i podejmowanie decyzji bez jego udzialu lub wbrew jego woli a pod naciskiem partii i tak dalej - brodaczu - nie mam sily na dluga litanie ktora dowodzi rodzaju rezymu zwanego demokracja - czy naprawde daleko nam do ugandy?
boze chron cara i frau melken
niech zyje che guevara i krolowa jadwiga
amen
Re: Stan kleski zywiolowej
...bo polityka rozroznia demokracje bezposrednia, oraz demokracje posrednia... Obydwa systemy posiadaja wady i zalety. W Niemczech nakazem konstytucji praktykowana jest parlamentarna demokracja posrednia. Zas wybieranie bezposrednio przez narod prezydenta, ktory nie ma kompetencji wladzy, byloby nonsensem.whiskeyprint1 pisze:...kompetencje prezydenta w Niemczech odpowiadaja tym krolowej brytyjskiej
-------------------------------------------------------
gut
ale tu chodzi o metode nominacji - rezym partyjny (nie wolno partyjniakom glosowac na innego) - czynienie zla i wszelkich tego decyzji poza plecami spoleczenstwa - nieliczenie sie ze spoleczenstwem - obraza spoleczenstwa twierdzac tym faktem ze jest ono glupie i niedorosle - czynienie wbrew woli spolecznej - okradanie tego spoleczenstwa na korzysc kapitalu - zaleznosc rzadu od kapitalu - lekcewazenie parlamentu i podejmowanie decyzji bez jego udzialu lub wbrew jego woli a pod naciskiem partii i tak dalej - brodaczu - nie mam sily na dluga litanie ktora dowodzi rodzaju rezymu zwanego demokracja - czy naprawde daleko nam do ugandy?
boze chron cara i frau melken
niech zyje che guevara i krolowa jadwiga
amen
No, a jedynie "okradanie spoleczenstwa na korzysc kapitalu" posiada sens i jest wykonywalne, bo spoleczenstwo zawsze na nowo tworzy wartosc dodatkowa - kapital nie - dzieje sie to w Niemczech jusz od roku 1948.
Zas okradanie kapitalu na rzecz spoleczenstwa mielismy w epoce Realnego Socjalizmu - wtedy po okradzeniu i tym samym zlikwidowaniu kapitalizmu, spoleczenstwo zaczelo okradac samo siebie, az sie samo zlikwidowalo. (ale przedtym wielu czlonkow socjalistycznego spoleczenstwa (w tym Whp) postaralo sie uciec do tego brzydkiego kapitalizmu
i tak trzymac
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: Stan kleski zywiolowej
brodaczu - nie ma demokracji posredniej i bezposredniej - jest albo nie ma demokracji - te pojecia sa nomenlaturalno-prawno-konstytucyjne w ramach okreslenia ogolnego "wola wiekszosci" ale nie mniejszosci - istnieje pojecie (ogolne - "teoria idei" za platonem-arystotelesem) "jablko" mowiace i definiujace wszystkie jablka a pojecie jablko zgnile mowi wylacznie o jego stanie - gdyby zas przeniesc to na sposob rozumowania ktory ty proponujesz - musielibysmy powiedziec "demokracja zgnila" i wowczas okreslilibysmy jej stan w bananowej republice niemiec
co do okradania - moze nie tyle okradania ile wykorzystywania spoleczenstw na wszelkie mozliwe sposoby na rzecz finasow i przemyslu - tu sie zgadzamy
co do "okradania kapitalu na rzecz spoleczenstwa w epoce realnego socjalizmu"(twoje okreslenie) - nalezy to skorygowac i przywolac prawde - nazwijmy to raczej proba rownego podzialu ktora byla nieudana (nie z przyczyny ktora sugerujesz) ale z powodu nieumiejetnosci zarzadzania w mlodym panstwie i defensywy gospodarczej w jakiej znalazla sie polska z przyczyny walki ustrojowej ze strony panstw o innym systemie politycznym oraz falszywej doktrynie politycznej rodem z zsrr - jesli zas zaprzeczysz ze w owczesnej polsce nie dzialy sie rzeczy majace pozytywne znaczenie dla spoleczesntwa - wowczas bedziesz w bledzie - dlatego przypominam tylko rujnowanie przez polityke statusu spolecznego - wypracowanych przez to spoleczenstwo dobr w dzisiejszej bananie - likwidacje szpitali-teatrow-muzeow-poczty-linii kolejowych i diabli wiedza czego jeszcze (a litania bylaby bardzo dluga) na rzecz piatego telewizora w domu by mozna bylo ogladac pilke nozna (nasi gora - niepokonani!) i frau melken z pryszczatym - zgodnie z twoim rozumowaniem staja sie wobec tego niezrozumiale i bezpodstwane wszelkie protesty spoleczne(wczoraj berlin i stuttgart a nawet wypowiedzi wielu politykow z partii frau melken) - prosze brodacza to nie kapital wypracowuje dobra - wypracowuja je spoleczenstwa
chcialbym przypomniec ci historie rodziny giesche a wlasciwie imperium przemyslowego gieschego na slasku - byl to superkapitalista ktory zdawal sobie sprawe z tego ze nie on i jego zaklady ale jego pracownicy sa najwiekszym kapitalem i wlasnie dlatego powstalo slynne na cala owczesna europe osiedle robotnicze "giszowiec" (gieschewalde) z wszelkimi udogodnieniami dla jego mieszkancow - co w dzisiejszych czasach mocno moze (niezorientowanego) dziwic - dzis odwrotnie - "zyjemy ponad stan" powiada twoja frau melken - nie wiem tylko kogo ma na mysli.....
zaiste nie swoja klike ale mnie i ciebie bo masz auto i musisz dojezdzac 150 kilometrow do pracy a moglbys chodzic po dziurawych szosach pieszo i dlatego za dobrze ci sie powdzi - za dobrze powodzi sie zaiste tym ktorzy wogole maja normalna prace i nie musza pracowac za jedno euro na godzine badz sa zatrudnieni czasowo - na dwa miesiace a potem na bruku i to a nie co innego jest niszczeniem statusu spolecznego - ja nie pytam kto ponosi za to odpowiedzialnosc - zapewne dawny realsocjalizm w polsce ale nie lobbysci i wzrost administracji rzadowej?
whp nie uciekl do tego brzydkiego kapitalizmu - wyjechal bo taka byla rodzinna koniecznosc ktora jest moja prywatna-rodzinna sprawa - ale twierdze (czego zapewne nie zauwazyles) ze kapitalizm lat siedemdziesiatych mial inne oblicze - wowczas dojczland nie byl jeszcze republika bananowa niemiec - ale byl panstwem socjalnym i mowilo sie "soziale marktwirtschaft" co bylo prawda pomimo ze rzadzili tym krajem swieci spod znaku cdu-csu i rowniez kradli jak przystalo na porzadnych i prawdziwych politykierow
najlepiej byloby cala wine za stan banany(sa tacy) "zwalic" na amerykanow jak w polsce skutki potopu na szczury
boze chron cara i frau melken
amen
co do okradania - moze nie tyle okradania ile wykorzystywania spoleczenstw na wszelkie mozliwe sposoby na rzecz finasow i przemyslu - tu sie zgadzamy
co do "okradania kapitalu na rzecz spoleczenstwa w epoce realnego socjalizmu"(twoje okreslenie) - nalezy to skorygowac i przywolac prawde - nazwijmy to raczej proba rownego podzialu ktora byla nieudana (nie z przyczyny ktora sugerujesz) ale z powodu nieumiejetnosci zarzadzania w mlodym panstwie i defensywy gospodarczej w jakiej znalazla sie polska z przyczyny walki ustrojowej ze strony panstw o innym systemie politycznym oraz falszywej doktrynie politycznej rodem z zsrr - jesli zas zaprzeczysz ze w owczesnej polsce nie dzialy sie rzeczy majace pozytywne znaczenie dla spoleczesntwa - wowczas bedziesz w bledzie - dlatego przypominam tylko rujnowanie przez polityke statusu spolecznego - wypracowanych przez to spoleczenstwo dobr w dzisiejszej bananie - likwidacje szpitali-teatrow-muzeow-poczty-linii kolejowych i diabli wiedza czego jeszcze (a litania bylaby bardzo dluga) na rzecz piatego telewizora w domu by mozna bylo ogladac pilke nozna (nasi gora - niepokonani!) i frau melken z pryszczatym - zgodnie z twoim rozumowaniem staja sie wobec tego niezrozumiale i bezpodstwane wszelkie protesty spoleczne(wczoraj berlin i stuttgart a nawet wypowiedzi wielu politykow z partii frau melken) - prosze brodacza to nie kapital wypracowuje dobra - wypracowuja je spoleczenstwa
chcialbym przypomniec ci historie rodziny giesche a wlasciwie imperium przemyslowego gieschego na slasku - byl to superkapitalista ktory zdawal sobie sprawe z tego ze nie on i jego zaklady ale jego pracownicy sa najwiekszym kapitalem i wlasnie dlatego powstalo slynne na cala owczesna europe osiedle robotnicze "giszowiec" (gieschewalde) z wszelkimi udogodnieniami dla jego mieszkancow - co w dzisiejszych czasach mocno moze (niezorientowanego) dziwic - dzis odwrotnie - "zyjemy ponad stan" powiada twoja frau melken - nie wiem tylko kogo ma na mysli.....
zaiste nie swoja klike ale mnie i ciebie bo masz auto i musisz dojezdzac 150 kilometrow do pracy a moglbys chodzic po dziurawych szosach pieszo i dlatego za dobrze ci sie powdzi - za dobrze powodzi sie zaiste tym ktorzy wogole maja normalna prace i nie musza pracowac za jedno euro na godzine badz sa zatrudnieni czasowo - na dwa miesiace a potem na bruku i to a nie co innego jest niszczeniem statusu spolecznego - ja nie pytam kto ponosi za to odpowiedzialnosc - zapewne dawny realsocjalizm w polsce ale nie lobbysci i wzrost administracji rzadowej?
whp nie uciekl do tego brzydkiego kapitalizmu - wyjechal bo taka byla rodzinna koniecznosc ktora jest moja prywatna-rodzinna sprawa - ale twierdze (czego zapewne nie zauwazyles) ze kapitalizm lat siedemdziesiatych mial inne oblicze - wowczas dojczland nie byl jeszcze republika bananowa niemiec - ale byl panstwem socjalnym i mowilo sie "soziale marktwirtschaft" co bylo prawda pomimo ze rzadzili tym krajem swieci spod znaku cdu-csu i rowniez kradli jak przystalo na porzadnych i prawdziwych politykierow
najlepiej byloby cala wine za stan banany(sa tacy) "zwalic" na amerykanow jak w polsce skutki potopu na szczury
boze chron cara i frau melken
amen
Re: Stan kleski zywiolowej
...taak, tak, wiem - "nie wszystko w socjalizmie bylo zle, bylo wiele dobrego, oni chcieli dobrze, ale im nie wyszlo - nikt z zagorzalych socjalistow, tych socjalistycznych dozorcow niewolnikow nie uciekl do kapitalistow, tylko wyjechal w sprawie rodzinnej, albo, bo taki mial kaprys - nie ma demokracji posredniej lub bezposredniej, jest tylko "nasza" demokracja socjalistyczna - a wogole, to dawniej wszystko bylo lepiej, tak socjalizm, jak i kapitalizm"...
socjalizm i socjalisci wszelacy
niech zyje! niech zyjom, niech zyjom!
socjalizm i socjalisci wszelacy
niech zyje! niech zyjom, niech zyjom!
-
whiskeyprint1
- Posty: 2482
- Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:44 am
Re: Stan kleski zywiolowej
nie trzeba sie denerwowac panie nikita tak jak nie trzeba stosowac (jak w westernie) uogolnien i podzialu - dobre-zle, czarne-biale lecz starac sie zobaczyc z perspektywy czasu poszczegolne elementy - zas argument bili-nie pozwalali-uciskali-zamykali mordy i temu podobne przypominaja raczej slownictwo realsocjalizmu ktorym w ten sposob okreslano brzydki kapitalizm - nie staram sie przekonac pana (bo to trzeba chciec!!! widziec) by zauwazyl postep upadku socjalnego panstwa - wlasnie dzis jakis oficjalny instytut analiz gospodarczych i spolecznych podal oficjalne dane na temat postepujacej w zastraszajacym tempie dysproporcji pomiedzy wzrostem bogactwa i biedy - wzrastaja rownolegle - wlasnie ta instytucja (dodaje-mocno zwiazana z przemyslem) zadaje pytanie - dlaczego nie obciazono (wogole - a raczej zwolniono - m.in. hotele) drugiej strony? moglbym zadac panu pytanie - w jakim kierunku zdaza to panstwo i kto nim kieruje - ale tego pytania nie zadam bo wiem ze pan na nie odpowiedzi nie znajdzie tlumaczac sie slowem "demokracja" ktora pan wysoce ceni (a raczej jej teoretyczne ale nie praktyczne elementy - wybiorczo) nie widzac ze zostala ona juz pozarta przez roznego rodzaju partyjnych obroncow wlasnego interesu (jak chocby fdp - partia proletariatu bogatych) - wolnosc psioczenia ktora stawia pan wyzej niz dobro socjalne przypomina raczej kabaret pietrzaka niz jeden z podstawowych elementow demokracji - zas z panskiego rozumowania wynika tylko jedno - ze sluszne jest rzadzenie (wlasciwie terror i szantaz gospodarczy) wbrew i przeciwko woli spoleczenstwa - jesli taka jest panska definicja demokracji to nalezy jednak wrocic do pilki noznej bo to jest jedyna forma prawdziwej - mozna pilke kopnac jak sie zechce - albo nie - wszyscy na boisku maja te same prawa
zycze panu by sam sobie udowodnil nieistnienie zasad demokratycznych w bananie na prostym przykladzie -
wybory prezydenckie w brd
powie pan - konstyucyjnie reprezentuje prezydent panstwo-narod ale nie wylacznie rzad i partie - zgadza sie?
wobec tego
jak jest to mozliwe ze tak zwani "wahlmänner" ze strony obu partii rzedzacych sa wylacznie!!!! czlonkami tych partii - opozycja zas typuje niepartyjnych i powiem "osoby neutralne" ktore reprezentuja narod (a nie partie) - wobec tego (i tym bardziej ze kandydat na prezydenta ze strony rzadu jest czlonikem partii rzadzacej) nie moze nasuwac sie logiczny wniosek ze chodzi o to by reprezentowal jako przyszly prezydent nie wole narodu ale wole partii rzadzacych (nie wnikajac w ograniczonosc funkcji prezydenta) - co wiecej - nakazem dyscypliny partyjnej owi wybrani przez partie reprezentanci sa zobowiazani (z konsekwencjami) do glosowania na kandydata wysunietego na to stanowisko przez partie - zatem nie maja oni prawa decyzji osobistej - ujawnienia wlasnych pogladow i tak dalej - niech pan sobie sam wytlumaczy owa procedure i nie musi usilowac wymowy tego faktu usprawiedliwiac "demokracja posrednia i bezposrednia" bo oba pojecia sa tylko rodzajem technicznej procedury ustrojowej ktora nie mowi nic o ustroju - o panujacym w bananie ustroju mowia same nagie fakty przeczace pojeciu "demokracja" - jesli zas jedynym argumentem ustrojowym maja byc wolne wybory - to ow argument pasuje do przedszkola
zycze panu wesolych i rozowych snow
a propos - przyjazd do ciezko chorej matki jest byl i zawsze bedzie sprawa rodzinna i prywatna - ponadto oswiadczam panu - udalo mi sie odwiedzic ja wczesniej i wrocilem do polski narazajac sie na wysmiechy podobnie myslacych jak pan - ze nie ucieklam i dlatego jestem durniem - tak - jestem durniem w oczach pana bo moje oczy nie sa sztandarem patryoootyczno-narodowym - lecz sa zmeczone widokiem politbandytyzmu w bananowej republice niemiec
amen
zycze panu by sam sobie udowodnil nieistnienie zasad demokratycznych w bananie na prostym przykladzie -
wybory prezydenckie w brd
powie pan - konstyucyjnie reprezentuje prezydent panstwo-narod ale nie wylacznie rzad i partie - zgadza sie?
wobec tego
jak jest to mozliwe ze tak zwani "wahlmänner" ze strony obu partii rzedzacych sa wylacznie!!!! czlonkami tych partii - opozycja zas typuje niepartyjnych i powiem "osoby neutralne" ktore reprezentuja narod (a nie partie) - wobec tego (i tym bardziej ze kandydat na prezydenta ze strony rzadu jest czlonikem partii rzadzacej) nie moze nasuwac sie logiczny wniosek ze chodzi o to by reprezentowal jako przyszly prezydent nie wole narodu ale wole partii rzadzacych (nie wnikajac w ograniczonosc funkcji prezydenta) - co wiecej - nakazem dyscypliny partyjnej owi wybrani przez partie reprezentanci sa zobowiazani (z konsekwencjami) do glosowania na kandydata wysunietego na to stanowisko przez partie - zatem nie maja oni prawa decyzji osobistej - ujawnienia wlasnych pogladow i tak dalej - niech pan sobie sam wytlumaczy owa procedure i nie musi usilowac wymowy tego faktu usprawiedliwiac "demokracja posrednia i bezposrednia" bo oba pojecia sa tylko rodzajem technicznej procedury ustrojowej ktora nie mowi nic o ustroju - o panujacym w bananie ustroju mowia same nagie fakty przeczace pojeciu "demokracja" - jesli zas jedynym argumentem ustrojowym maja byc wolne wybory - to ow argument pasuje do przedszkola
zycze panu wesolych i rozowych snow
a propos - przyjazd do ciezko chorej matki jest byl i zawsze bedzie sprawa rodzinna i prywatna - ponadto oswiadczam panu - udalo mi sie odwiedzic ja wczesniej i wrocilem do polski narazajac sie na wysmiechy podobnie myslacych jak pan - ze nie ucieklam i dlatego jestem durniem - tak - jestem durniem w oczach pana bo moje oczy nie sa sztandarem patryoootyczno-narodowym - lecz sa zmeczone widokiem politbandytyzmu w bananowej republice niemiec
amen
Re: Stan kleski zywiolowej
"brodaczu - nie ma demokracji posredniej i bezposredniej"(whp)
jest demokracja pośrednia - decydowanie poprzez wybranych przedstawicieli.
jest demokracja bezpośrednia - decydowanie poprzez referenda. najbliższym krajem o demokracji bezpośredniej jest Szwajcaria.
uczyć się, uczyć
Lenin
lenić się, lenić.
Uczeń
jest demokracja pośrednia - decydowanie poprzez wybranych przedstawicieli.
jest demokracja bezpośrednia - decydowanie poprzez referenda. najbliższym krajem o demokracji bezpośredniej jest Szwajcaria.
uczyć się, uczyć
Lenin
lenić się, lenić.
Uczeń
Re: Stan kleski zywiolowej
...no cUz - kto wiedziec chce, moze sie dowiedziec: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ustr%C3%B3 ... ny_Niemiec
kto nie chce - slucha i robi postkomunistycznom propagande, albo slucha i robi postfaszystowskom propagande
alleluja i do przodu
kto nie chce - slucha i robi postkomunistycznom propagande, albo slucha i robi postfaszystowskom propagande
alleluja i do przodu
Re: Stan kleski zywiolowej
...a tak ogolnie to mysle ze sprawa dotyczy pytania czy mozna byc antyprawicowcem, antyfaszysta - bedac jednoczesnie antylewicowcem, antykomunista...
?
-
ChiefKrähe
- Posty: 410
- Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:28 pm
- Lokalizacja: Sodoma/Gomora
Re: Stan kleski zywiolowej
Shit,moglbys Whp od czasu do czasu napisac o bananie cos pozytywnego a nie tylko przygnebiac czlowieka i straszyc ze bedzie jeszcze gorzej.Cos co poprawi nastroj i podniesie na duchu,jak widok nagiej kobiety.Na telewizje nie ma co liczyc niestety,tam dobre wiadomosci sa rownie rzadkie jak praktykantka o czarnych wlosach i niebieskich oczach u mnie w robocie.
Swoja droga dawniej faktycznie wszystko bylo lepsze.Nie bylo zadnych kryzysow finansowych,islamistow,internetu,Chin ani euro.Dawniej nawet przyszlosc byla lepsza,nie to co teraz.Z drugiej jednak strony zle dzieje sie wszedzie wiec moze tak ma byc.
Swoja droga dawniej faktycznie wszystko bylo lepsze.Nie bylo zadnych kryzysow finansowych,islamistow,internetu,Chin ani euro.Dawniej nawet przyszlosc byla lepsza,nie to co teraz.Z drugiej jednak strony zle dzieje sie wszedzie wiec moze tak ma byc.