bagatelne myśli lateralne

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

Musze powiedzieć, ze tu emocje rozgrzewane są do. czerwoności...
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Nasz wypad do Lizbony rozpoczął się w dniu jak wyłączyli prąd w Hiszpanii, Portugalii i polowie Francji.
Na lotnisku we Frankfurcie nadal liczono na naprawę awarii więc spokojnie czekaliśmy na bording.
Nawet już wpuszczono tych z pierwszej klasy i............. jak zaczęli wracać coś nam podpadło.
Po chwili ogłoszono iż lot jest odwołany bo w Lizbonie nadal ciemno i lotnisko zamknięte.
No to dopiero zaczął sie chaos. Poradzona nam aby udać się do informacji Lufthansy to może coś poradzą.
No to się udaliśmy i po odczekaniu zaproponowano nam inny lot, nastepnego dnia ale trochę okrężnie przez Szwajcarię.
Nie było wyboru, bo hotel w Lizbonie już był zapłacony. Jedna noc w plecy lepiej jak całkowita strata.
Pojechaliśmy z lotniska do domu aby nastepnego dnia rano ponownie zameldować się na lotnisku.
Nasze bagaże miały być automatycznie przekierowane na ten nowy lot z przesiadką w Zurichu.
Na wszelki wypadek sprawdzilem czy już włączyli prąd w Portugalii. Włączyli i podobno wszystko działa.
Swoja drogą jak zobaczyłem we wiadomościach ten burdel jaki tam był to nawet byłem zadowolony z tej nocy w domu.
Jak dolecieliśmy do Lizbony to lotnisko zawalone ludźmi bo samoloty ładowały jeden za drugim.
Kolejka do taxi na prawie godzine czekania. Nasz taksiarz wyliczyl nam cene na smartwonie i choć wiedziałem ze nas naciągnął to zapłaciłem aby nareszcie powalić sie w hotelowym wyrku.
Nastepnego dnia po sniadaniu ruszylismy na rekonesans.
Lisboa jak mawiaja miejscowi, przywitała nas milionami schodów, ulicami co biegna albo w górę albo w duł ale nigdy prosto i setkami knajpek i dziesiątkami kościołów. Robiliśmy dziennie od 12 do 19 kilometrow po tych schodach i uliczkach pomimo korzystania z metra.
Ludność tak kolorowa że mieliśmy wrażenie bycia na przedmiesciach Afryki. To co od razu zwracało uwagę to kompletny luzik i sympatyczne nastawienie miejscowych. Ludkowie bardzo mili i uprzejmi.
Trochę mnie zmartwiło, że jak gdzieś były zniżki dla seniorów to dawali mi bez pytania, bez pokazywania paszportu.
Niby miło ale ..............
Miasto oczarowało choć mieszkać tam nie koniecznie.
W fotografowaniu starałem się być wstrzemięźliwy ale z miernym efektem. Zrobię film z fotek i klipów.

Obrazek

Obrazek
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Obrazek

Obrazek
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Obrazek

Obrazek
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Obrazek

Obrazek
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Obrazek

Obrazek
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Obrazek

Obrazek
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Obrazek

Obrazek
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Obrazek

Obrazek
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

ciekawe o tyle, ze jeszcze tych obiektów na fotkach z miasta nie widziałam,
a niedawno była tam córka i sporo wysłała.
Widzisz Pomorzaku takich przygód podróżnych to ja juz nie chce , bo nie daje rady,...ale byliście dzielni !
ODPOWIEDZ