a wiesz ile mozna zaoszczedzic robiac wiele rzeczy samemu?bea_mezlot pisze: to z tego ,ze dalej przecietnego polaka nie stac na urlop w tropikach , i zamiast wynajac firme to sam robi wszystkie remonty w domu ( no chyba ,ze ktos lubi sobie sam zrobic po swojemu) bo go po prostu nie stac na firme
ja na ten przyklad polozylem sobie plytki na podlogach prawie w calej chalupie... hydraulika na poczatku musialem wziac bo sam nie potrafilem sie przegryzc przez betonowy strop... ale dzisiaj i to bym potrafil bo wiem gdzie wypozyczyc maszyne.... krany i takie tam sam naprawiam bo to proste... komin sobie sam zamontowalem i piec sam podlaczylem... za sam komin specjalista z Niemiec (oni mniej biora niz Szwajcarzy) chcial wiecej niz ja zaplacilem za komin i piec...
i zeby bylo smieszniej to wszystko przeszlo tutejsza drobiazgowa kontrole i zostalo dopuszczone do uzytkowania...
a w cieple miejsca lubie jezdzic i czasem jezdze... ostatnio czytalem ze wyjazdy do Egiptu czy inszej Tunezji z Polski sa tansze niz inne wczasy... no i ogolnie sytuacja w Polsce jest coraz lepsza, reflex ci to potwierdzi, wiec nie rozumiem powodow do narzekan...
jak ktos potrafi to warto samemu zrobic... chyba ze nie potrafi... innym aspektem, ktory mozna brac pod uwage jest tez czy warto robic cos samemu... gdy sie na przyklad ma duzo pieniedzy i nie chce sie marnowac czasu i zdrowia na glupoty, ktore mozna zlecic komus innemu... wtedy i owszem, mozna zlecic...
wez pod uwage ze te wszystkie Obi, Praktikery i inne hipermarkiety dla majsterkowiczow przyszly do Polski z Zachodu, gdzie ludzie tez lubia sobie sami podlugac tu i owdzie.... ta propaganda ze "na Zachodzie to panie..." jest z lekka przeklamana...
bo i tu sie wiele rzeczy robi samemu...