mnie nie bawia tematy zastepcze
Panie jankiel,pan rozwijasz
tylko tematy zastępcze;to pan obniżasz rangę problemu
z całości zagadnienia robiąc pyskówkę nad jednym szczegółem,bo tam mogłeś pan wykazać nieścisłości.
Te nieścisłości są podawane nieściśle przez obie strony konfliktu,a ja je tylko bez wypaczania zacytowałem;
jak choćby ten oto cytat ze strony internetowej dzisiejszych miłośników ONR i NSZ:
Jednocześnie w terenie oddziały AS przystąpiły do rozprawy z oddziałami komunistycznych.
Pierwsze takie zdarzenie miało miejsce 22 lipca 1943 r., kiedy oddział NSZ „Sosna” pod dowództwem „Toma” zaatakował w lasach przysuskich oddział GL im. Ludwika Waryńskiego. Zginęło wtedy siedmiu członków GL. Do znacznie głośniejszego zajścia tego typu doszło w lasach koło wsi Borów na Lubelszczyźnie. W wyniku akcji przeprowadzonej przez lubelski oddział AS pod dowództwem por. Leonarda Zub - Zdanowicza „Zęba” zlikwidowany został oddział GL im. Jana Kilińskiego. Składała się on w dużej części z żołnierzy sowieckich. W wyniku akcji pod Borowem zamordowanych zostało 26 gwardzistów i czterech mieszkańców wsi Borów.
http://www.onr.czyz.org/artykul-10-t-na ... 42-44.html
Zarzucasz mi pan propagandę,pogardę,fałszowanie i cholera jedna wie co jeszcze a sam pan podchodzisz do sprawy jednostronnie i manipulacyjnie:
Dlatego powinien pan sobie zapamietac , ci ludzie w zamysle komunistycznych przywodcow mieli byc katami oddzialu „Zeba”
Gdzieś pan to wyczytał?
Tutaj?W polecanym przez pana żródle ?
Rafal Drabik „wydarzenia pod Borowem.Wymuszona egzekucja , czy zasluzoma kara „
Proszę bardzo,każdy może sobie przeczytać ten zlepek przeciwstawiających się sobie historyjek i nieudolnych,stronniczych konkluzji:
http://www.glaukopis.pl/pdf/artykul-3-1.pdf
Powiedz mi pan przy okazji co było w
zamyśle enkawudowskich przywódców po wygraniu wspólnej z Gestapo walki przeciw bolszewikom?
Udział w programie Lebensraum i pomoc w likwidacji następnych 6 milionów Polaków?
Dziwne jest również to że pan,panie jankiel,taki miłośnik prawdy,obrońca NSZ i wróg bandyckiego systemu zapomina że część AK,BCH i NSZ przeszła do UB i sama stała się tym systemem,co samo w sobie świadczy jak bardzo kryształowo czyści i nieskazitelni byli to wojownicy.
A prawda jest taka że po jednej i po drugiej stronie byli i ludzie honoru,i bandyci i zgraja oportunistów.
Nie zaś tak jak to chce ta czy inna propaganda stawiająca pomniki z brązu.
I stąd był mój odzew na post marychy.
Pan zaś oceniasz moja osobę poprzez pryzmat samego siebie,bo ja szczerze powiedziawszy jestem pełen rezerwy i do jednych i do drugich i ciężko mi ścierpieć te manipulacje w żywe oczy,więc mówię to co myślę,tak jak to robiłem zawsze.A do żadnej bandy,ani czerwonej,ani białej,ani czarnej nigdy nie należałem i należeć nie będę.