Zolnierzom wykletym...

Widziałeś ostatnio ciekawy film albo byłeś na koncercie? Podziel się wrażeniami.
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: wiara i s »

pipek pisze:Od czerwca 1943 r. NSZ podjęły akcję zbrojną przeciwko oddziałom Gwardii Ludowej powołanej przez komunistów z PPR [późniejszej Armii Ludowej - red.]. W początkach czerwca 1943 r. w Mogielnicy w powiecie grójeckim zginęło pięciu członków i sympatyków PPR. 22 lipca oddział NSZ zaatakował oddział GL im. Ludwika Waryńskiego w powiecie opoczyńskim, zginęło siedmiu żołnierzy GL. W sierpniu pod Borowem zginęło - w większości zostało rozstrzelanych - 26 żołnierzy oddziału im. Jana Kilińskiego. Komuniści prowadzili oczywiście akcje odwetowe.


Nie tylko oni P Pipek



To byly trudne czasy, kazdy mial czyjas krew na rekach.
Załączniki
Michalowice nad Pilica  Tablica w miejscowym kosciele
Michalowice nad Pilica Tablica w miejscowym kosciele
089_1.JPG (43.64 KiB) Przejrzano 7676 razy
Mogielnica  centrum tu jest tez moja rodzina
Mogielnica centrum tu jest tez moja rodzina
020_2.JPG (30.5 KiB) Przejrzano 7693 razy
Mogielnica  k  Grojca
Mogielnica k Grojca
019_1_1.JPG (35.62 KiB) Przejrzano 7693 razy
jankiel
Posty: 26
Rejestracja: ndz lis 15, 2009 1:47 am

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: jankiel »

Panie pipek , widze zes pan zdradzil fizyke i jakas magisterke z cytatologii piszesz...niefortunnie panskie materialy nie sa dla mnie zadna nowoscia , choc przyznaje ze przy liscie ofiar zastanawialem sie czy to wycinek z Gronczewskiego czy Sowinskiej ....i jeszcze chcialem pana panie pipek przeprosic ze nie uwzglednilem panskich trudnosci z czytaniem po polsku , teraz wiem ze przeliterowujac zdanie „polska historia nie zna konfliktu GL – NSZ pod Borowcem „ udalo by sie uniknac panskiej piany w komentarzu „a tutaj wypowiedź na temat czegoś,czego w WASZEJ historii,panie Jankiel,nie było:.....Panie pipek , ja nie dziele historii na wasza i nasza , ale naprawde niezle znam polska historie...dlatego panie pipek moge zobie kpic z „ historioznawcow” ktorzy nie odrozniaja Kluszyna od Kircholmu albo Borowa od Borowca ...moge przeliterowac jezeli to panu ulatwi panie pipek....i raz jeszcze o brzmieniu cymbalow ....napisalem ze sa tam cztery klamstwa...............” Za początek wojny domowej uznaje się datę 9 sierpnia 1943 r. ....kompletna bzdura , zaprzecza temu ( czy pan panie pipek czyta to co wiesza ) nawet pipkowy cytat z Mazura , tam nowa o czerwcu ....ale tak naprawde to desant przeszkolonej przez NKWD grupy nowotkowych komunistow z opiekunami plk NKWD Skoriakowem i Szatilowem i programem ktory pozniej rozwiniety znany jest jako manifest „ o co walczymy „ jest poczatkiem wojny domowej . Inna sprawa , ze zgodnie z najlepszymi tradycjami komunistow , wyrzynanie zaczeli od siebie ,( Allahu akbar) ale niestety nie do konca..... „ Wówczas pod Borowcem „ - to juz sobie wyjasnilismy , albo lenino albo leningrad „ na rozkaz szefa lubelskiego okręgu NSZ,” - bzdura ,z analizy czasu (GL przywlokl sie w ieczorem 8 a 9 rano , po poinformowaniu mjr „Zeba”przez chlopow , ktorym jeszcze panie pipek nikt oficerek z gardla nie wyrwal , o grozbach „Slowika” co on z ta banda zrobi , byl juz rozbrojony , mozna przypuszczac ze rozkaz szefa okregu byl wydany przez telefon komorkowy. Ale ta technologia byla chyba jeszcze nieznana ? „.. .został wymordowany oddział GL im. Kilińskiego. Zginęło 26 partyzantów i sprzyjających im mieszkańców okolicznych wsi. „ - prawda jest ze przez glupote i chamska arogancje prymitywnego , ale poslusznego partii wiesniaka, ktoremu dano bron ,wladze i poczucie bezkarnoscim ,zginelo niepotrzebnie wielu ludzi. - zainteresowanym tematem proponuje zapoznanie sie z Rafal Drabik „wydarzenia pod Borowem.Wymuszona egzekucja , czy zasluzoma kara „ ale w tej tragedii jest miejsce na usmiech . Temat rozdmuchiwany przez propagande PRL-u zdaje sie swiadczyc ze partii komunistycznej , tak dalekiej od Kosciola Chrystusowego rowniez niezbedni i potrzebni sa meczennicy za Wiare .... „......Warto pamiętać, że dowódca AK w „Oświadczeniu” potępił ów „ohydny mord” NSZ. ‘ – poprawki wymaga rowniez to zdanie , nie dowodca tylko komendant Sil Zbrojnych w Kraju , nie w oswiadczeniu tylko Biuletynie Informacyjnym KG AK i nie potepil tylko poinformowal ze AK nie ma z tym nic wspolnego. Zreszta po jaka cholere ja to pisze , skoro jest to w panskim linku do Mazura , ale czy pan pipek to czytal ?..... ........W listopadzie 1943 r. w "Biuletynie Informacyjnym" KG AK ukazało się takie "Zawiadomienie": "Komendant Sił Zbrojnych w Kraju informuje, że zostało z absolutną pewnością ustalone, iż oddziały Sił Zbrojnych w Kraju nie mają nic wspólnego z ohydnym wymordowaniem w dniu 5 sierpnia br. oddziału tzw. Armii Ludowej pod Borowem w woj. lubelskim". Ale w tym samym numerze "Biuletynu" znalazła się też informacja o rozpoczęciu działalności w Polsce przez komórki NKWD, które otrzymały zadanie "przenikania do organizacji polskich, śledzenia ich i likwidowania". Hamowanie akcji antykomunistycznej powodowało oskarżenia, że dowództwo AK jest przesycone komunistyczną agenturą ‘
Jankiel –specjalista od cymbalow
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: pipek »

Panie jankiel,pan nie jesteś żaden specjalista od cymbałów tylko od ubijania piany.
Ze zwykłej literówki robisz pan szum na 3 kontynenty.
Widać duma i chwała rodu Lipińskich wywodzi się z NSZ,a panu zapewne,gdyby ktoś strzelił w leb to sprawiałoby zasadniczą różnicę czy zamordowano by pana pod Borowem,Borowcem czy Borowką.
Dla mnie nie byloby żadnej różnicy.
Tak samo jak nie widzę,oprócz nazewnictwa,różnicy między dowódcą a komendantem.
Zresztą te wszystkie duperele,o które pan się tak pienisz czy tak czy siak nie zmieniają faktu iż NSZ z zimną krwią zamordowała 26 bezbronnych ludzi.

Nawet sami się do tego przyznają.

A pan pianę toczysz o bzdety,kiedy najważniejsze jest bestialskie morderstwo,ktorego nikt nie neguje.

Te polecane przez pana wypociny też przeczytałem.Bardzo dużo razy uzywa się w nich słowa "prawdopodobnie" a bardzo mało solidnych faktów.No i żadnych dowodów na poparcie wysuwanych tez.

Jak żywo przypominają mi pełne dramatyzmu opowieści człowieka który z narażeniem życia uciekał z Polski tuż przed stanem wojennym.
Wszyscy z otwartymi gębami słuchali relacji z jego strasznych przeżyć ,horroru przez jaki musiał przejść,jego nieprawdopobnej odwagi i bohaterstwa,dopóki chłopina sam się nie wygadał że uciekał z ważnym paszportem w ręce w który była wbita ważna wiza do Włoch.

Znasz pan tą historię?

Może jutro też mu postawią spiżowy pomnik.
A obecni przy odsłonięciu poplecznicy grać mu będą na cymbałach...
godzilla
Posty: 14373
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: godzilla »

pipek pisze:Wszyscy z otwartymi gębami słuchali relacji z jego strasznych przeżyć ,horroru przez jaki musiał przejść,jego nieprawdopobnej odwagi i bohaterstwa,dopóki chłopina sam się nie wygadał że uciekał z ważnym paszportem w ręce w który była wbita ważna wiza do Włoch.

Znasz pan tą historię?
ja znam podobna... i wielu zna wiele podobnych historii... czasy byly inne i jak sie czlowiek zdecydowal pozostawic rodzine i przyjaciol w kraju to samo to juz bylo pewnego rodzaju "bohaterstwem"...

kurestwa i morderstwa polityczne istnialy od zawsze... ja teraz tylko probuje sie dowiedziec dlaczego akowcy po wojnie bali sie jednej nacji... czy dlatego ze ta nacja byla szczegolnie upierdliwa i wspolpracujaca z kazdym rezymem czy byc moze dlatego ze ak cos tam tez zrobilo nie calkiem w porzadku tym ludziom...

dziwne jednak ze gdy akowiec szedl do ub to juz mu dupy nie zawracali...
jankiel
Posty: 26
Rejestracja: ndz lis 15, 2009 1:47 am

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: jankiel »

panie pipek ...mnie nie bawia tematy zastepcze typu „ panie lipinski” , to nie ja , ale pisalem juz , ze w czasach kiedy tu bywalem , mimo roznic w pogladadach , traktowalem go z wiekszym szacunkiem niz wielu z jego przeciwnikow . Ignoruje panskie proby obnizenia rangi problemu i ne wykazuje zainteresowania panskimi anegdotkami i opowiastkami.Moze je pan zachowac pipko podobnym . Osmielil sie pan zaatakowac i obrazic ofiary bandyckiego systemu , stworzonego w moim kraju przez moskiewskich pacholkow i na dodatek przez falszujacy historie cytat .Nie zmienia tego zadne manipulacje i wykrety .Przypomne panu raz jeszcze , propagandowa data wybuchu wojny domowej, bledne podanie miejsca, , bezpodstawne oskarzenie o wydanie rozkazu , falszowanie wypowiedzi .....Widzac panska pogarde dla tysiecy ludzi zamordowanych , dziesiatki tysiecy represjonowanych przez tak broniony przez pana , zbrodniczy system , nigdy nie uwierze w panski szacunek dla ofiar spod Borowca . Dla takich jak pan , sa tylko narzedziem propagandy. Dlatego powinien pan sobie zapamietac , ci ludzie w zamysle komunistycznych przywodcow mieli byc katami oddzialu „Zeba” .Przez glupote , pyche i arogancje wiesniaka ktory byl ich dowodca , stali sie ofiarami ...Jankiel – ten od cymbalow
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: Zolnierzom wykletym...

Post autor: pipek »

mnie nie bawia tematy zastepcze
Panie jankiel,pan rozwijasz tylko tematy zastępcze;to pan obniżasz rangę problemu
z całości zagadnienia robiąc pyskówkę nad jednym szczegółem,bo tam mogłeś pan wykazać nieścisłości.

Te nieścisłości są podawane nieściśle przez obie strony konfliktu,a ja je tylko bez wypaczania zacytowałem;
jak choćby ten oto cytat ze strony internetowej dzisiejszych miłośników ONR i NSZ:
Jednocześnie w terenie oddziały AS przystąpiły do rozprawy z oddziałami komunistycznych.

Pierwsze takie zdarzenie miało miejsce 22 lipca 1943 r., kiedy oddział NSZ „Sosna” pod dowództwem „Toma” zaatakował w lasach przysuskich oddział GL im. Ludwika Waryńskiego. Zginęło wtedy siedmiu członków GL. Do znacznie głośniejszego zajścia tego typu doszło w lasach koło wsi Borów na Lubelszczyźnie. W wyniku akcji przeprowadzonej przez lubelski oddział AS pod dowództwem por. Leonarda Zub - Zdanowicza „Zęba” zlikwidowany został oddział GL im. Jana Kilińskiego. Składała się on w dużej części z żołnierzy sowieckich. W wyniku akcji pod Borowem zamordowanych zostało 26 gwardzistów i czterech mieszkańców wsi Borów.

http://www.onr.czyz.org/artykul-10-t-na ... 42-44.html
Zarzucasz mi pan propagandę,pogardę,fałszowanie i cholera jedna wie co jeszcze a sam pan podchodzisz do sprawy jednostronnie i manipulacyjnie:
Dlatego powinien pan sobie zapamietac , ci ludzie w zamysle komunistycznych przywodcow mieli byc katami oddzialu „Zeba”
Gdzieś pan to wyczytał?
Tutaj?W polecanym przez pana żródle ?
Rafal Drabik „wydarzenia pod Borowem.Wymuszona egzekucja , czy zasluzoma kara „
Proszę bardzo,każdy może sobie przeczytać ten zlepek przeciwstawiających się sobie historyjek i nieudolnych,stronniczych konkluzji:

http://www.glaukopis.pl/pdf/artykul-3-1.pdf

Powiedz mi pan przy okazji co było w zamyśle enkawudowskich przywódców po wygraniu wspólnej z Gestapo walki przeciw bolszewikom?

Udział w programie Lebensraum i pomoc w likwidacji następnych 6 milionów Polaków?

Dziwne jest również to że pan,panie jankiel,taki miłośnik prawdy,obrońca NSZ i wróg bandyckiego systemu zapomina że część AK,BCH i NSZ przeszła do UB i sama stała się tym systemem,co samo w sobie świadczy jak bardzo kryształowo czyści i nieskazitelni byli to wojownicy.

A prawda jest taka że po jednej i po drugiej stronie byli i ludzie honoru,i bandyci i zgraja oportunistów.
Nie zaś tak jak to chce ta czy inna propaganda stawiająca pomniki z brązu.

I stąd był mój odzew na post marychy.

Pan zaś oceniasz moja osobę poprzez pryzmat samego siebie,bo ja szczerze powiedziawszy jestem pełen rezerwy i do jednych i do drugich i ciężko mi ścierpieć te manipulacje w żywe oczy,więc mówię to co myślę,tak jak to robiłem zawsze.A do żadnej bandy,ani czerwonej,ani białej,ani czarnej nigdy nie należałem i należeć nie będę.
ODPOWIEDZ