A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy światopoglądy.
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Malina »

a cos ty taka pewna ze ja nie mam kogo cmokac?
z tego co wiem to mam... o tobie wiem tylko ze 10 lat temu zrobilas sobie strone internetowa gdzie mialas jeszcze meza... jak teraz miedzy wami jest tego przeciez nikt tutaj na forum nie wie... a to ze bedziesz sie przechwalac to jeszcze nie znaczy ze COKOLWIEK z tego musi byc prawda...

polecam watek o chcicy niejakiej maliny... normalna baba to by wziela swojego chlopa za... kolnierz i pozbyla sie tej dolegliwosci... baba, ktorej brak chlopa wrzeszczy o swoim problemie na caly swiat... tylko ze... goovno to kogo obchodzi...
godzill, jest mi Ciebie po prostu żal. Masz w sobie coś z rycerza (zakuty łeb).
godzill opowiada o swoich przeżyciach:
W nocy nachodzi mnie w łóżku... napastuje moje ciało... wyszukuje ulubiona jego część... delikatnie łaskocze i zaczyna ssać... i ssać... Pieprzony komar!
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Reflex »

Refleks, spójrz w lustro. Masz więcej na sumieniu i twoja forumowa przeszłość jest o wiele ciemniejsza niż moja.
W pietke gonisz Malina. Miej troche honoru i przyznaj, ze popelnilas faux pas i wyszlo prymitywnie, prawie cale forum to odnotowalo. Odszczekiwanie sie niczego nie zmmieni. A jesli chcesz poprzypominac przeszlosc, prosze bardzo. Chetnie przypomnimy sobie Twoja "urocza buzke" i bedzie wstyd, chociaz tego u Ciebie jak na lekarstwo.
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Malina »

Reflex pisze: W pietke gonisz Malina. Miej troche honoru i przyznaj, ze popelnilas faux pas i wyszlo prymitywnie, prawie cale forum to odnotowalo. Odszczekiwanie sie niczego nie zmmieni. A jesli chcesz poprzypominac przeszlosc, prosze bardzo. Chetnie przypomnimy sobie Twoja "urocza buzke" i bedzie wstyd, chociaz tego u Ciebie jak na lekarstwo.
Refleks, szukasz kompana do potyczek? Zły adres. Mnie z Tobą nawet dyskusja nie interesuje a już potyczka z Tobą byłaby plamą na moim honorze. Szukaj dalej, może ktoś się Tobą zainteresuje. Kto Cię nie zna ten Cię kupi. Starzy Cię znają a nowi mają gdzieś.
godzilla
Posty: 14373
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: godzilla »

Malina pisze:Refleks, szukasz kompana do potyczek? Zły adres. Mnie z Tobą nawet dyskusja nie interesuje a już potyczka z Tobą byłaby plamą na moim honorze.
czyzby pieprzenie glupot o twoich problemach seksualnych dla kogokolwiek mialoby byc sprawa "honorowa"?
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Reflex »

Refleks, szukasz kompana do potyczek? Zły adres. Mnie z Tobą nawet dyskusja nie interesuje a już potyczka z Tobą byłaby plamą na moim honorze.
Na czyim honorze Malinko? To dlaczego ciagle do mnie piszesz? Czekasz pewnie na dawce z honorem.
Wiesz ze nieladnie jest pisac o czyms czego sie samemu nie posiada?
Poza tym, tez Cie kocham slodziutka.
brrrrrr... :shock:
Malina
Posty: 831
Rejestracja: sob paź 17, 2009 10:24 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Malina »

Reflex pisze: Na czyim honorze Malinko? To dlaczego ciagle do mnie piszesz? Czekasz pewnie na dawce z honorem.
Wiesz ze nieladnie jest pisac o czyms czego sie samemu nie posiada?
Poza tym, tez Cie kocham slodziutka.
brrrrrr... :shock:
Ależ ja doskonale wiem, że Ty honoru nie posiadasz za grosz nawet dlatego innych o jego brak posądzasz. No ale Refleksie, nie wszyscy są tacy jak Ty i dobrze, że nie są.
Razem z godzilla i kilkoma innymi nicka, tworzycie naprawdę zgraną kompanię. Obrazek
godzilla
Posty: 14373
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: godzilla »

Malina pisze:Razem z godzilla i kilkoma innymi nicka, tworzycie naprawdę zgraną kompanię.
jeszcze nie poszlas na to swoje komunistyczne forum?
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Reflex »

Malinka taci nie tylko rozped, ale zdolnosc myslenia . Tak to jest, jak sie nie ma pewnosci kim sie jest i wypowiada sie wszystkim ludziom wojne nie posiadajac ( w glowie) amunicji.
godzilla
Posty: 14373
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: godzilla »

Reflex pisze:Tak to jest, jak sie nie ma pewnosci kim sie jest i wypowiada sie wszystkim ludziom wojne...
wlasnie... miedzy mna a reflexem sytuacja jest klarowna... zwalczamy sie konsekwentnie tam gdzie tylko nam sie zdarzy miec inne zdanie i juz... ale walczyc ze wszystkimi to jest glupota... trza zabezpieczac boki, tyly itp. zeby w czasie walki z jednym wrogiem ktos inny patrzyl czy z tamtych kierunkow jakie niebezpieczenstwo nie czyha...

dlatego malyna lepiej zrobi jak pojdzie do wlasnych wyznawcow...

przypomina mi to sytuacje opisana w "Kronikach Jakuba Wedrowycza" autorstwa mojego kolegi A. Pilipiuka, gdzie to wspomniany Jakub z przyjaciolmi obejmuje w posiadanie opuszczony palacyk i zaklada w nim "hotel", ktorejs tam kategorii poza wszelkimi kategoriami... w pewnym momencie robi blad i pozwala sie zakwaterowac grupie mlodych ludzi w lochach palacu... okazuje sie ze sa to satanisci, ktorzy gdy raz sie dostali pod ziemie to nie chca stamtad wylezc i odbywaja swoje obrzedy pod palacem smrodzac siarka itp. podczas gdy w "hotelu" goscie sa podejmowani pieczystym z psa udajacym pieczen z lap niedzwiedzich itp...

tak mi sie to nasunelo gdy przemyslalem to wejscie maliny na to forum... wlazla do piwnicy, poprzestawiala stare graty, nasmrodzila siarka i....

sie zobaczy...

u Pilipiuka zakonczylo sie strrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrasznie dla niektorych.....
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: A co tam Panie w wielkim świecie słychać....

Post autor: Reflex »

wlasnie... miedzy mna a reflexem sytuacja jest klarowna... zwalczamy sie konsekwentnie tam gdzie tylko nam sie zdarzy miec inne zdanie i juz... ale walczyc ze wszystkimi to jest glupota... trza zabezpieczac boki, tyly itp. zeby w czasie walki z jednym wrogiem ktos inny patrzyl czy z tamtych kierunkow jakie niebezpieczenstwo nie czyha...
Taka interpretacja jest mowiac delikatnie naduzyciem. Powodem naszych polemik przynajmniej z mojej strony, nie jest chec zwalczania godzilli a gleboka dezaprobta z jego szkodliwymi dla ludzkosci pogladami, ale przedewszystkim brutalnym sposobem ich demonstrowana. Kazdy wie o czy mowie.

Natomiast nic nie wiem o zabezpieczaniu bokow i tylkow. Mysle takie myslenie (strach) cechuje osoby slabe i w pelni swiadome swoich niecnych zamiarow i postepowania.
Taka moja przelotna reflexja...
ODPOWIEDZ