krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: pipek »

Barabasz byl antyrzymskim buntownikiem...
A poza tym był komunistą...

Tfu!!!

Chaliera!!!

Popiertegotamtego mnie siem....

To Jezus byl komunistą (całe niebo dla mas pracujących),a Barabasz był zomowcem (lał po mordzie i łamał gnaty).

A tak wogóle,oprócz władzy,jedyną udokumetowaną postacią z tej bajki jest Jasio Kropidło.
Cała reszta to kumple Harrego Pottera i Kubusia Puchatka.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: zoskicyc »

polski patryotyzm (pana g.) to
- krzyz
- swieczka
- kropidlo

oraz decyzji - ktory strona ma do tego prawo
niejednego xiezulek juz krzyzem usmiercil
kropidlem z wiechci trudno - teraz sa z metalu
wiec nie profanuja krzyta walac lecz kropidlo
ja zas w warszawie dostalem w pysk rozancem
usprawiedliwiam to bo byla to baba swieta -
rozancowa pod palacem prezydenckim
utrwalone na video zachowuje dla wnukow
i potomnosci by wiedzieli co to jest bog-
honor i ojczyzna

CYC

oraz pieprzenie o podmiocie i przedmiocie
ludzie
gdzie wy zyjecie
czy na wschod od sanoka?
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: nikita »

To Jezus byl komunistą (całe niebo dla mas pracujących),a Barabasz był zomowcem (lał po mordzie i łamał gnaty).

A tak wogóle,oprócz władzy,jedyną udokumetowaną postacią z tej bajki jest Jasio Kropidło.
Cała reszta to kumple Harrego Pottera i Kubusia Puchatka.
(barabasz lal po mordach imperialistow rzymskich i ich slugusow - byl bojownikiem o...) Jezus rzeczywiscie byl jedynym komunistom w historii.
...taaa - ale im bardziej pan pipek do tej bajki zaglondal - to tym bardziej Jezusa i Barabasza w niej nie bylo... :lol:
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: pipek »

...taaa - ale im bardziej pan pipek do tej bajki zaglondal - to tym bardziej Jezusa i Barabasza w niej nie bylo
A byli?

Sam nam pan,panie nikita,pokazujesz mechanizm powstawania bajek,ze zwyklego bandyty,który napadał,grabił i mordował podróżnych,robiąc bohatera walki z okupantem.

Nie dosyć,że nam pan tutaj kit wciskasz,to jeszcze kopiesz pan dołki pod śfiętym kościołem,któren natrudził się co niemiara,aby nam pokazać jakim to wrednym narodem som te Żidy;
on jem cuda i przychodzili na jego pokazy w grupkach po 5 tysięcy,a oni woleli zwyklego bandytę od niego.
No i teraz co?
Namieszałeś pan w historyji i jak tu obwiniać brodatych,co woleli bohatera narodowego od jakiegoś przybłedy,który łaził po wodzie i uzdrawiał trędowatych?

A komu to po jakom cholierę potrzebne?

I tyle byłoby na temat Barabasza - może se i był,kij mu w oko,ale przecie taki z niego bohatyr narodowy,jak z pipka wyrocznia delficka.

Natomiast co siem tyczy samego Jezusa;
pomijając świetnie zorganizowaną administrację rzymską,ktora w Jezusie mogła nie widzieć niczego szczególnego,choćby z tego powodu co podobnych "proroków" można bylo liczyć wtedy na pęczki,to jest jeszcze społeczność żydowska.

Pan wiesz co dla nich był Mesjasz?
I to w dodatku w czasach okupacji rzymskiej?

Panie kochany,jak pan nie wiesz ,to spytaj siem pan pierwszego lepszego otrodoksyjnego Żyda.

A Jezus nie dosyć że czynił cuda,to jeszcze wjechał do Jerozolimy na osiołku.

I co?

Wszyćkie Talmudy milczą jak zaklęte?

Widocznie nie maja o czym gadać.
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: nikita »

No i teraz co?
Namieszałeś pan w historyji i jak tu obwiniać brodatych,co woleli bohatera narodowego od jakiegoś przybłedy,który łaził po wodzie i uzdrawiał trędowatych?

A komu to po jakom cholierę potrzebne?

I tyle byłoby na temat Barabasza - może se i był,kij mu w oko,ale przecie taki z niego bohatyr narodowy,jak z pipka wyrocznia delficka.
...mnie to jest potrzebne - panie pipek - bo taka jest moja wiara: wierze,ze"jakis przybleda, ktory lazil po wodzie i uzdrawial tredowatych"jest uczlowieczeniem Boga, ktory umarl na krzyzu, zmartwchwstal, i objecal, ze i ja zmartwychwstane...
mnie to jest potrzebne do spokojnego i trzezwego zycia - rowniez i po to, zebym nie musial wpasc ma pomysl strzelania do Bogu ducha winnych ludzi jak do kaczek.

...a z Barabasza wedlug znanej nam ideologii, ktora to "budowala po wsiach chodniki dla pieszych" przeciez byl przynajmniej taki "bohater narodowy" jak Moczar albo Morel - pan Pipek...
pipek
Posty: 2814
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:31 pm

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: pipek »

...a z Barabasza wedlug znanej nam ideologii,

to był albo bandyta,albo morderca,albo bojownik,albo znaczny więźień,albo Jezus i Barabasz to jedna i ta sama osoba...
Jeno czemu o Jasiu Kropidło istnieją solidne dokumenty z onych czasów,a o Barabaszu i Jezusie nie piszom wtedy nic?

wybieraj se pan,w co pan chcesz wierzyć.


Ino dziwna to wiara,co ma kilka opcji.
nikita
Posty: 2516
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 9:53 am
Lokalizacja: kraina

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: nikita »

pipek pisze:

to był albo bandyta,albo morderca,albo bojownik,albo znaczny więźień,albo Jezus i Barabasz to jedna i ta sama osoba...
Jeno czemu o Jasiu Kropidło istnieją solidne dokumenty z onych czasów,a o Barabaszu i Jezusie nie piszom wtedy nic?

wybieraj se pan,w co pan chcesz wierzyć.


Ino dziwna to wiara,co ma kilka opcji.
...nie moge wybierac - uwazam ze moja wiara jest dana mi jako laska - jest zywa, moge ja utracic - ale dzisiaj - dzieki Bogu, wierze...

a ze o Janie Chrzcicielu piszom dokumenty - to naprawde nie moja wina
pomorzak
Posty: 10507
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: pomorzak »

pipek pisze:
Ino dziwna to wiara,co ma kilka opcji.
Wiara ma tylko jedna opcje, ta w ktora sie wierzy.
Moja opcja jest Jezus i jego nauka.
Tylko tyle i az tyle.
Nie mam problemu z historycznoscia Jezusa, bo on jest caly czas przy mnie. :D
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: zoskicyc »

lask wiary jest kilka
-cwierclaska
-pollaska
-3/4 laska
-cala laska

potwierdzam zgodnosc z oswiadczeniem jezuitow z sorbony
nie pamietam na ktorej jest to stronie
ale jest - czy wierzyc jezuitom?
chyba tak
bo laska wiary zaczyna sie w momencie
kiedy ci sie ktos ukloni - zobaczyles
wiec posiadles laske wiary w to co
zobaczyles i to jest cala laska
pol laski wystepuje wtedy kiedy
uklonil sie tylko do polowy
i tak dalej

ponadto sa tez ludzie bardzo laskawi-
laskawi
pollaskawi i tak dalej
ja naleze do srednioaskawych
bo jestem niezbyt czesto odwiedzany
przez ducha

amen

CYC
w uklonach

panie pomorzak nie chcialbym
ale zapewne sie myle co do
osoby owej swietej (kosciec
balsamowany w oltarzu w cortonie
mozna zwiedzac) - otorz ta
swieta twierdzila ze miala "zblizenia
sexualne z jezusem"
powiedz pan
komu tu wierzyc
panu
czy
owej swietej?
pomorzak
Posty: 10507
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: krzyz w Aurora, krzyz w Warszawie... dwa rozne swiaty?

Post autor: pomorzak »

zoskicyc pisze:
panie pomorzak nie chcialbym
ale zapewne sie myle co do
osoby owej swietej (kosciec
balsamowany w oltarzu w cortonie
mozna zwiedzac) - otorz ta
swieta twierdzila ze miala "zblizenia
sexualne z jezusem"
powiedz pan
komu tu wierzyc
panu
czy
owej swietej?
nie znam tej swietej wiec pozostawiam panu czy bedzie wierzyl jej czy tez nie

morze pan wierzyc ze wierze lub nie wierzyc ze wierze
wszystko to jest kwestia pana wiary w moja wiare lub niewiere
ODPOWIEDZ