niby, qwa, podobnie a jednak... tu widac od razu jaki z reflexa szpec od komputerow...
Ale z ciebie godzilla zakrzywiony palant. Rzniesz glupa czy o droge pytasz? Nie takie przejezyczenia sie zdarzaja, pisalem z glowy i w pospiechu a nie o to chodzi, istotne jest ze:
Orban chce opodatkowac internet. 2 zl za giga to wciaz conajmniej podwoi oplaty za internet.
Nowy podatek ma przyniesc rzadowi, według roznych szacunkow, od ok. 20 miliardow forintow, nawet do 95 mld forintow (1,3 miliarda zlotych).
Posuniecie desperackie i swiadczace o zlym stanie finansow. Tak go przeciez chwaliles, kolege Putina.
Piszesz ze Wegry nie Orban? Nie osmieszaj sie cwaniaczku. W Polsce nawet za opady deszczu winiles Tuska
a tutaj WEGRY, to znaczy kto Galwas? Bo durny dziennikarz zabawil sie w godzille.. Jak juz - powinno byc "na Wegrzech" a nie Wegry.
To czytales? Czytales - tylko macisz i tak metna wode.
Rząd Viktora Orbana szuka dodatkowych wpływów do budżetu i chce opodatkować dostawców internetu za transfer danych ich użytkowników. Opłata ma wynieść 2 zł za każdy ściągnięty gigabajt danych.
Ja nigdy nie bylem i nie chcialem byc specem od komputerow, ale moje komputery zawsze mialy sie dobrze.
Potrafia wiecej, pracuja szybciej. Nie trzeba byc specem, wystarczy, troche oleju i szarych komorek w glowie.