godzilla pisze:bo to trza walic NA wycieraczke a nie POD... wtedy dociera predzej do odbiorcy...
Dla zerojedynkowych jest to oczywista oczywistość, ale panie Andrzeju , ja Pana nie po to mianowałam na Krytyka o Wskazywania , tylko dokładnie od Wstrzymywania. Organizacyjnie to nie wymaga nawet noszenia wycieraczki.
Kiedyś weszłam do pewnej sali konferencyjnej, na spotkanie z przedstawicielką usługodawcy i usłyszałam, jak mówi, że "swoje człowieczeństwo zostawiła za drzwiami, a tu robimy biznes", mało nie oplułam się kawą. Najpierw zrobiło mi się przykro, a potem patrząc w oczy innej nieco zmieszanej kobiecie, po drugiej stronie stołu, poczułam, że myślimy podobnie. Że dzięki Bogu, gdziekolwiek jesteśmy, nasze człowieczeństwo bierzemy ze sobą. I że możemy być po prostu porządnymi ludźmi. Takimi, z którymi bez względu na okoliczności, warto rozmawiać.
Świat zmęczył się ludźmi skutecznymi za wszelką cenę. Takimi, którzy uważają, że aby budować swoją pozycję i klasę, powinni zaprzeczyć swoim ludzkim uczuciom i jakiejkolwiek etyce. Żyjemy w czasach przełomu: między tym co twarde i mierzalne, a miękkim i plastycznym szacunkiem dla wartości. Będziemy się zmagać z tym dysonansem jeszcze czas jakiś, ale w ostatecznym rozrachunku, jestem pewna, że postawimy właśnie na nie. Dlaczego? Ponieważ nam się to zwyczajnie opłaca. Panu także.
Czy wiecie, że badania naukowe pokazują, że najskuteczniejsi managerowie (zarządcy) , politycy, dziennikarze, handlowcy, to wcale nie ci, najlepiej wykształceni, najbardziej asertywni,
wyszkoleni w negocjacjach i zarządzaniu, ale ci, którzy UWAGA: potrafią najlepiej nawiązywać trwałe, autentyczne relacje z ludźmi.Takich relacji nie da się zawrzeć na gruncie bezduszności, bezwzględności, pogoni za byciem odczłowieczoną wersją super skutecznej maszyny do zarabiania. To działa, ale tylko na krótką metę. Oszukiwać można wszystkich, łącznie ze sobą, pytanie tylko jak długo, z jakimi konsekwencjami i po co? Nadwątlonego zaufania, często nie da się odbudować. Wizerunek, który zaprzepaściliśmy w drodze na szczyt po trupach, może być nie do naprawienia. Dlatego nie warto ścigać się w pogoni za wskaźnikami i udawać kogoś, kim się nie jest. To jest przeciw skuteczne, głupie i krótkowzroczne.
Zasada ta obowiązuje wszędzie: w biznesie, w związku, w codziennym życiu.
Bez względu na okoliczności, warto pamiętać o swoich wartościach. A na początek, warto wiedzieć, jakie one są. Czy wiecie, jakie są Wasze ? Czy jest na nie miejsce w Twoim życiu ? Cokolwiek by mówili Ci, którzy człowieczeństwo zostawiają za drzwiami,
relacja zawsze będzie ważniejsza od racji.
miłego dnia Panie Andrzeju
vika