PERLY I SZPILECZKI: )))

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: Reflex »

To w niedziele o 1.00pm gramy

Kogo P. obstawiasz

Ja Lions ostatnio na fali

Jaguars?

Jak to sie mowi pilka jest okragla

a bramki sa dwie
Jaguars w tym roku mieli wypłynąć na szerokie wody. Mlody zespół naszpikowany talentami.
Niestety... W Jacksonville frustracja i rozczarowanie. Myślę, ze coaching staff pójdzie na zielona trawke.
Wygraja Lions.

Udanego polowania.
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: zoskicyc »

pomorzak
ucisnionych wspiera
zakupem gorzaly i
odkorkowywaniem
potem zaczyna
poetycznie bredzic

CYC

odnosze rwazenie
ze trojka - lady -
reflex nie bywaja
trzezwi - ppomorzak
w chwilach trzezwosci
tyko cos z siebie wydusi

"alkoholismus führt zu faschidsmus"
doktyrna dobfa dla wzmocnienia ducha
wiara i s
Posty: 2196
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:50 pm

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: wiara i s »

P.R

Skrzydelka udka I polski zywiec

gotowe na 100pm (Zywiec mamy na miejscu)

LIONS GGGOOOOOOOOOOOO

Ja bede na stadionie

zimno zimno 33* start 38*

Mysle ze bedzie goraco Jaguars latwo nie przechandluja skory ;)

Fajnej niedzieli R
pomorzak
Posty: 10553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: pomorzak »

z pozdrowieniami dla tych co sie ruszaja

trzy razy w tygodniu po 10 km
i wspaniale samopoczucie

tym razem troche wolniej bo z moja polowica i psem

Obrazek
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: Reflex »

Dwie minuty do końca. Przegrali chociaż nie musieli. Nie wiem co się stalo z Bortlesem (quarterback).
Mecz byl ciekawy, zacięty, bez fauli. 19:26 gratulacje Lions.
pomorzak
Posty: 10553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: pomorzak »

a eintracht znowu wygral

Obrazek
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: Reflex »

Pomorzaku, masz jakiś program (zegarek z GPS), ktry robi Ci mapkę z trasy?
Podziwiam Cie i cieszę się że zralizowaleś plan . Wiem , że to wcale nie jest latwe.
Najważniejsze, ze daje Ci tyle satysfakcji, aż tutaj czuje Twoja energie i radość życia.
Ja się tak cieszyłem, kiedy rzucilem palenie, ponad 10 lat temu. Najtrudniej jest pokonać samego siebie.
pomorzak
Posty: 10553
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: pomorzak »

Reflex pisze:Pomorzaku, masz jakiś program (zegarek z GPS), ktry robi Ci mapkę z trasy?
Podziwiam Cie i cieszę się że zralizowaleś plan . Wiem , że to wcale nie jest latwe.
Najważniejsze, ze daje Ci tyle satysfakcji, aż tutaj czuje Twoja energie i radość życia.
Ja się tak cieszyłem, kiedy rzucilem palenie, ponad 10 lat temu. Najtrudniej jest pokonać samego siebie.
Przyznam ze jestem dumny z siebie.
Mam program na smartfona i zegarek co mierzy puls i wszelkie parametry.
Dzisiej bylem z moja ukochana ale do polowy bo kiedy po godzinie poszla z Joshim do domu to ja jeszcze ruszylem na pelnych obrotach.
Na trasie widac to kolo i wypad po polnej drodze.
Normalnie to chodze sam trzy razy w tygodniu po jakies 10 km.
Ja naprawde sie ciesze bo moja firma kolejny raz "uratowala" mi zycie.
To troche zart ale dzieki mojej firmie przestalem palic po 30 latach.
Dzieki niej jestem teraz w swietnej kondycji i nam chec to kontynuowac.
Kiedys sie smialem ze jedynie Aldi i moja firma trzymaja mnie przy zyciu.
Nie pisze specjalnie gdzie pracuje ale oni sa ewenementem na skale swiatowa bo
trzy tygodnie sensownego treningu oplacaja jak czas pracy.
Trenerzy w ciagu tych trzech tygodni nawiazali z nami taki kontakt ze zegnalismy sie prawie ze lzami w oczach.
Ja zjechalem juz 7 kilo i powoli bede pasowal w moj slubny garniak co przed 33 laty go kupilem.
Nie waga ale samopoczucie jest wazne.
Przed tygodniem moj brat wyladowal w szpitalu po niedotlenieniu muzgu.
Mial szczescie i jedynie padlo mu na chodzenie ale juz powoli moze bez balkonika po mieszkaniu.
Moj najstarszy brat ma wlasna firme i nie ma czasu bo jest niezastapiony.
Troche robie mu nacisk przez moje trasy co wrzucam na fejsa.
My wszyscy jestesmy genetycznie obciazeni.
Ja robie za tego co przeciera szlaki i licze ze ktos sie podlaczy.
Ja nie mam checi jechac do Polski na pogrzeb, bo wiem ze mozna to wszystko mocno przedluzyc.
Jak widzisz drogi Reflexie
wszystko ma swoje drugie i trzecie dno.
Ja jestem naprawde szczesliwy ze moge tak po tych polach. Jak dlugo moge ...
Zycie jest piekne
nawet jak juz nie bede mogl
bede zawsze pelen szczescia robil to na co mnie bedzie stac.
Moze kiedys zrobie niespodzianke mojej zonie i rusze razem z nia na pielgrzymke
gdzie w cztery dni robia 150 kilometrow.
Zobaczymy
godzilla
Posty: 14378
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: godzilla »

zoskicyc pisze:odnosze rwazenie
ze trojka - lady -
reflex nie bywaja
trzezwi

"alkoholismus führt zu faschidsmus"
nie pisz ze lady pije bo ona ze wzgledow zdrowotnosci juz nie moze...
i przez twoje pisanie o jej piciu nazywa MNIE bandyta czy tam przestepca...
to ze ciebie nazywa to mi lata kolo dupy, artystom wolno wiecej...
zoskicyc
Posty: 9827
Rejestracja: ndz sty 29, 2012 1:22 pm

Re: PERLY I SZPILECZKI: )))

Post autor: zoskicyc »

ja tylko pare zdan ktore
nikomu sz nie szkodza
lady robi za paczkarke
wysyla

CYC
ODPOWIEDZ