bagatelne myśli lateralne

(Prawie) wszystkie chwyty dozwolone.
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

Reflex pisze: pn lip 28, 2025 4:12 pm Ja mialem inne troche odczucia a decyzja zostala podjeta na zawsze. Pomogli mi mentalnie Amerykanie
i tak juz zostanie do konca. Zona pochowana tutaj, ja zostaje przy niej na zawsze.
Napisałeś tak, ze kłębi mi się kilka wersji z niewiadomymi w różnych pozycjach.
Ale dobrze, mózgownicą pracuje i scenariuszy mam kilka.

Mnie nigdzie nic nie trzyma tak mocno, by powiedzieć "na zawsze". Jest mi wszystko jedno co będzie , czy czy rozsypią moje prochy nad Alpami , czy nad Tatrami. czy pod płotem czy w rodzinnej kaplicy. Myślę, ze juz po "wszystkim" będzie tak samo, jak przed pojawieniem się na tym padole.

Natomiast rzeczywiście, pomogli nam bardzo "miejscowi emigranci". Oni sami tak się nazywali mimo ze nie zmieniali państwa, a jedynie region językowy. Właściwie mieli takie same rozterki, poza faktem ze nie palili za soba mostów jak my. Dla mnie to był najistotniejszy element emigracji, zatrzaśnięte drzwi, spalone mosty ! I tu masz Refleksie. racje, to była wówczas decyzja życiowa, na zawsze....
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: Reflex »

Po prostu im dluzej zyjemy, tym bardziej sie starzejemy. Czas na spokojny odpoczynek.Duza role odgrywa tutaj komputer. Pozwala siegac dalej, pokazac co sie na swiecie dzieje, poznawac ludzi i miejsca, nie ruszajac sie sprzed komputera.
Dla mnie i mysle ze nie tylko dla mnie, to cudowna mozliwosc.Jestescie wszyscy wazni, nawet wsciekla godzilla ma w tym swoj wklad. :P
Czasem bezmyslnie bylem niemily dla pomorzaka,ale chce zeby wiedzial ze w glebi siebie go szanuje. Jest wart szacunku, madry chlopak jak kazdy z was.
godzilla
Posty: 14348
Rejestracja: sob paź 17, 2009 8:49 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: godzilla »

Reflex pisze: pn lip 28, 2025 12:21 pm W tym przypadku niewazne jak sie czujesz.
Jak dlugo mieszkasz za granica jestes EMIGRANTEM.
Nie ma w tym slowie NIC zlego
Amen!!!
odpowiem ci kulturalnie...
ty chyba nie rozumiesz o czym dorosli ludzie tutaj rozmawiaja...?
Barbara nie pyta o definicje slowa emigracja z wikipedii... Pomorzak to juz dosyc precyzyjnie wyjasnil...
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Sezon ogórkowy w pełni ale jakoś tego roku ani krokodyla czy pirani w jeziorze.
Zawsze coś tam sensacyjnego w mediach wysmażyli.
Może to z tego powodu że tak zapowiadane mordercze temperatury w Niemczech tego lata jakoś nie nadeszły.
Podobno, jak stwierdzono, przewidywania były słuszne tylko pogoda nie dopisała.
Tak więc po tygodniu ciepła i kilku dniach upałów nagle wszystko zdechło i jest chłodno i deszczowo.
A wszystko było już przygotowane, nawet schrony przeciwsłoneczne i komunikaty co by ratować sie...., a tu dupa zimna i to doslownie.
Można podejść od strony optymistycznej i stwierdzić że znowu nam się udalo i nie upiekło nas żywcem.
Malkontent powie że jak nie potrafią przewidzieć pogody na dwa czy trzy tygodnie to jak klimat na lata.
Może jednak coś w mediach odpalą bo publika oczekuje emocji.
Jedna pani minister stwierdziła że ludzie za krótko pracują i kwestia emerytury od 70 nie powinna być tabu i tak wlasciwie to obecni emeryci powinni też wziąć się do pracy bo pieniędzy brakuje. Przyznam że cisnienie podniosła i ludki mieli temat. Pan wicekanclerz co jest z socjalistow też dołożył do pieca i nie wyklucza podniesienia czy tez wprowadzenia nowych podatkow. Ludkowie maja w koncu o czym gadać.
Czy będzie tak jak zawsze po sezonie ogorkowym że tematy same zdechna, to sie jeszcze okaże.
Podobno w Ameryce od wczoraj też ciekawe tematy ino że w naszych rządowych mediach to ani mru mru.
Podobno Trump dobiera się do Clintonowej i jakiegoś noblisty pokojowego i schorowanego człowieka.
Warto obserwować jak się dalej sprawy potoczą.
Podobno ciekawe.

sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

pomorzak pisze: pt sie 01, 2025 4:52 pm Sezon ogórkowy w pełni ale jakoś tego roku ani krokodyla czy pirani w jeziorze.
to Ci się udało "Ogórkowo".... dosłownie i w przenośni....
skoro juz na politykę wjeżdżasz i to tak potwornie nudna.

Tu mamy dość "wesoło". Trump, od świtu do nocy, co powie, co kichnie, ma sr*** czy obsesje, działa jak handlarz na targu krzycząc najgłośniej jak potrafi. Dostarcza "atrakcji". A z cłami odbije mu się głęboką czkawka. Nawet w święto narodowe tutaj nikt i niczym innym nie mówił jak tylko o DT i jego szaleństwie.
I to żadne jakieś wymyślone fake newsy. takie bzdurne , śmierdzące głupota fake newsy juz nikogo nie interesują, gdy mamy na żywca sensacyjne wieści....
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

chyba gdzieś Almagus podawał linka do Ogórkowych medali.

a złośliwi mówią, wiadomo, ładnemu zawsze łatwiej i we wszystkim ładnie, nawet, a może szczególnie blondynce :mrgreen:
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

sprawiedliwy pisze: sob sie 02, 2025 5:12 am to Ci się udało "Ogórkowo".... dosłownie i w przenośni....
skoro juz na politykę wjeżdżasz i to tak potwornie nudna.

Tu mamy dość "wesoło". Trump, od świtu do nocy, co powie, co kichnie, ma sr*** czy obsesje, działa jak handlarz na targu krzycząc najgłośniej jak potrafi. Dostarcza "atrakcji". A z cłami odbije mu się głęboką czkawka. Nawet w święto narodowe tutaj nikt i niczym innym nie mówił jak tylko o DT i jego szaleństwie.
I to żadne jakieś wymyślone fake newsy. takie bzdurne , śmierdzące głupota fake newsy juz nikogo nie interesują, gdy mamy na żywca sensacyjne wieści....
Podobno stare amerykanskie przysłowie mówi iż nie jest istotne co o tobie mówiła ale aby o tobie mówili.
Nasza pani von unia europejska dała Trumpowi ciała więc nie ma się co dziwić że sobie pozwolil i trzeba mu jeszcze za tą przyjemność zapłacić.
Sponiewierana Ursula liczy że brutal biorąc wzgląd na kompletne oddanie się bez oporu coś tam jeszcze do ceny dorzuci, ale to raczej płonne kwilenie.
Teraz sprzedaje się ten akt oddania jako sukces bo mogło być jeszcze gorzej.
Trump ma całkiem dobrą taktykę i hałasuje i straszy i obiecuje marchewkę. Obnaża słabość tych naszych "elit".
Dlaczego ma traktować poważnie tych co nawet samych siebie mają za nic.
Reflex
Posty: 11293
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:37 pm
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: Reflex »

Dla mnie Trump to kretyn jakich malo. To mnie akurat nie dziwi. Dziwia mnie amerykanscy wyborcy, ktorzy w niego wierza. Ale widac jego obietnice robia wrazenie. Obiecywal, ze Putina politycznie przekona w jedna godzinie, Putin kiedy to uslyszal sie tylko rozesmial.
Dla mnie rewelacja sa Chiny, gosopodarcza i technologiczna, nie mowiac o zbrojeniach. Sa zdecydowanie w tej chwili na czele. Nie sadze, ze beda chcieli wojny, ale ale wspolnie z Rosja moga narzucic swiatu swoja wole.
Nie wspominam o Korei Polnocnej, ktora jest otwarta na wojne. Poslali Rosji tysiace swoich zolnierzy do pomocy.
Ich wodz az sie pali do wojny. Wierze ze Ameryka uwaznie ich obserwuje i stosownie sie ustosunkowuje.
pomorzak
Posty: 10431
Rejestracja: sob paź 17, 2009 9:30 pm

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: pomorzak »

Są sytuacje kiedy kopara opada do samej ziemi i wzorem jednego milicjanta z nieboszczki PRL można tylko jęknąć że to się w pale nie mieści.
Kilka dni temu zakończył się proces o przestepstwa podatkowe. Oskarżonym był facet ktory organizował demonstracje przeciwko temu co zafundowano społeczeństwu pod płaszczykiem pandemii. Zamknęli go na 10 miiesiecy i po tym czasie rozpoczął się proces ktory trwał jakiś rok. Obecnie ogloszono wyrok uniewinniający choć jak donosily media tak całkiem czysty nie był bo źle zaksięgował zakupy za cale 19,95 €, czym naraził na stratę fiskusa.
Oczywiscie cała sprawa nie miała niczego wspólnego z jego działalnością jak zapewniają przekaziory. Dura lex sed lex można powiedzieć i jedynie dziwić się że dużo cięższe przestępstwa nie są nawet rozpatrywane.
Dzisiaj oglądałem relacje z demonstracji pokojowej o pokój i przeciwko wojnie. Sam bylem jakiś czas temu w Berlinie na demonstracji gdzie zebrało jakiś milion ludzi. Teraz też odprężona atmosfera a tylko liczba uczestników znacznie mniejsza. Flagi z gołąbkami, napisy o pokoju i takie plakaty, werble, pieśni słuchane i śpiewane. Jednym słowem kochajmy się, szanujmy i nie zabijajmy. Do tego obrazka nie moglo jednak zabraknąć kontrdemonstracji tak zwanych antyfaszystów którzy tych zwolenników pokoju nazywali nazistami.
Jak widać w głowach tych ludzi dążenie czy też pragnienie pokoju jest równoznaczne z nazizmem.
Dość osobliwe rozumowanie godne obecnych czasów i narracji.

PS
Wczorajsza wiadomość z ukrainskiej prasy nie zaskoczyła jakoś specjalnie.
Tam było o sieci korupcyjnej obejmujacej polityków i wojskowych z otoczenia obrońcy całej Europy i jej demokracji.
Teraz wiadomo dlaczego tak pospiesznie próbowano zakneblowac instytucje antykorupcyjne które były uchem i okiem zachodu.
O tych przekrętach zapewne wiedziano od dawna ale dopiero teraz, zapewne z inicjatywy amerykańskiej administracji, robi się o tym głośno.
Dni bohatyra są policzone.
sprawiedliwy
Posty: 3248
Rejestracja: sob wrz 20, 2014 4:05 am
Lokalizacja: stary kontynent

Re: bagatelne myśli lateralne

Post autor: sprawiedliwy »

Zgadzam się Pomorzaku z tym, ze nie ważne jak i co mówią , ważne ze mówią o Tobie...nie wiem czy to amerykańskie akurat. w sumie nie istotne...
pomorzak pisze: ndz sie 03, 2025 6:05 pm Dni bohatyra są policzone.
A to juz chyba dawno temu twierdziłam, ze dojdzie do sytuacji, ze zostanie oskarżony o zrujnowanie całego kraju i państwa, o prowokatora ludobójstwa na własnym narodzie. O egoistyczne samouwielbienie , itd itp....... On sam stracił zdrowie , postarzał się o dobre 20 lat, ale gdyby nie On, jego wszechobecność, świetny angielski, charyzma talent, to świat w ogóle nie zauważyłby zielonych Z , ludzików gdzieś tam....ze o innych sytuacjach nie wspomnę.... Czytam autobiografie Alexieja, ten tez rozgoryczony, ze tak wspierał , popierał Jelcyna, był mu wierny jak pies , a ten wziął i wyznaczył Wladymira Wladymirowicza .... Historia ma swoje oceny, w zależności od tego kto jej dokonuje i w jakich akurat warunkach. Wartości moralne tez się zmieniają. Co kiedyś było zabójstwem , nie jest potem. i odwrotnie.... a może głównie. A krytycy ? tacy się znajda, niezadowoleni , malkontenci, złośliwe i zawistne krytykanctwo, zawsze się znajda, tak to jest od przykładu Rewolucji 1789 ...

Dobra to nie niedzielne kazanie...
ODPOWIEDZ